VI kadencja

opis sprawy

Interpelacja w sprawie tragicznej sytuacji polskich emerytów i rencistów

Interpelacja nr 5196

do ministra pracy i polityki społecznej

w sprawie tragicznej sytuacji polskich emerytów i rencistów

   Szanowna Pani Minister! Interpelacja ta jest głosem wszystkich emerytów, rencistów i inwalidów - przedstawiającym ocenę zaniedbań rządu, powodujących wiele ludzkich dramatów.

   Zapowiedzi w kampanii przedwyborczej były obiecujące i dlatego odegrały pozytywną rolę wśród emerytów. Niestety, zainteresowani nie doczekali się realizacji pięknie brzmiących obietnic, zrozumienia ich materialnych zaniedbań i konieczności szybkiej naprawy oraz - również w wypowiedzi pana premiera - ˝spłacenie długów wynikłych z niesprawiedliwych decyzji dotychczasowych rządów˝.

   Cała sytuacja rozpoczęła się od decyzji ówczesnej premier pani Hanny Suchockiej polegającej na obniżeniu kwoty bazowej ze 100% do 91% przeciętnego wynagrodzenia. Rozpoczął się proses tworzenie tzw. starego portfela i trwał do 1999 r., w którym w kwocie bazowej przywrócono wartość 100-procentową. Korzystają z niej osoby, które przeszły na emeryturę od 1999 r. Podzielono emerytów na stare i nowe portfele. Oczywiście od tych wskaźników zależna była i jest wysokość waloryzacji, a nowe i stare portfele wynikają z systemu i przedstawiają się następująco: kwota bazowa (100%) starych portfeli wynosi 1380 zł i jest stała, a kwota bazowa nowych portfeli stale się powiększa i np.: od marca 2008 r. wynosi 2275,37zł. Waloryzacja natomiast nie zawsze była sprawiedliwie naliczana. O likwidację starych portfeli, o właściwą waloryzację ludzie ci walczą od lat z miernym skutkiem. Rząd koalicyjny z wniosku ministra pracy i spraw socjalnych pani J. Kluzik-Rostkowskiej w 2007 r. kieruje do Sejmu RP projekt ustawy niejako diametralnie zmieniającej prawa emerytów. Według tego projektu m.in. likwiduje się dotychczasowe stare portfele, waloryzacja ma być wypłacana co roku, a ogólny wskaźnik emerytury czy renty ma być zwiększony o dodatek co najmniej 20% wzrostu realnego przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym. Projekt ów trafia do sejmowej Komisji Polityki Społecznej, uzyskuje pozytywna ocenę, lecz problemem okazał się brak tego tematu w porządku obrad Sejmu RP (3 dni przed rozwiązaniem parlamentu). Dzięki marszałkowi Sejmu, w wyniku interwencji posłów SLD i PiS, projekt ustawy został dodatkowo włączony do porządku obrad, a ustawa uchwalona. Zapisy ww. ustawy były jednoznaczne i nieograniczone czasem, miały więc charakter stały.

   Po l stycznia 2008 r. rozpoczęła się ich lawina podwyżek. Emeryci wkrótce zorientowali się, że poniosą największe ofiary, że skala podwyżek nie tylko przekracza wysokość waloryzacji, a nawet zmniejsza wartość nabywczą emerytur z poprzedniego okresu. Jak wiadomo, podrożały leki, usługi medyczne, czynsz, media, żywność, komunikacja.

   Różnica między płacami a świadczeniami emerytalnymi czy rentowymi powiększa się z roku na rok. Ludzie od lat czekali na rząd i parlament, których to kandydaci w kampanii przedwyborczej zapewniali lepsze jutro. Wierzyli, że te instytucje podejmą odpowiednie działania, które zaważą na jakości ich życia, przede wszystkim codziennego. Są oni przecież weteranami pracy.

   W świetle tych wydarzeń, napiętej sytuacji społecznej, dalszego zapowiadanego wzrostu cen, a więc widma biedy, proszę Panią Minister o ustosunkowanie się do podniesionych kwestii oraz o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

   1. Kiedy zostanie zlikwidowany ˝stary portfel˝?

   2. Czy w roku 2009 zostanie zniesiony podatek od emerytur i rent?

   3. Jakie środki zamierza przedsięwziąć rząd, aby zrekompensować emerytom i rencistom dotychczasowe i planowane podwyżki cen żywności, leków i innych świadczeń bytowych?

   4. Jak rząd zabezpieczy środki zgromadzone w OFE przed zgubnym wpływem recesji?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Bożena Kotkowska

   oraz grupa posłów

   Bielsko-Biała, dnia 17 września 2008 r.