VI kadencja
Interpelacja nr 882
do prezesa Rady Ministrów
w sprawie wspierania klubów sportowych przez spółki Skarbu Państwa
Sportowców, szkoleniowców, działaczy sportowych, a w szczególności kibiców wielu dyscyplin sportowych zaniepokoiła zapowiedź polityków PO, ministrów w Pana rządzie, odejścia od finansowego wspierania klubów sportowych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa. Zakaz wspierania ma dotyczyć spółek mających silną pozycję na rynku, którym reklama poprzez sport nie jest potrzebna. Według wstępnych szacunków spółki zaoszczędzą w ten sposób ok. 30 mln zł.
Pragnę w tym miejscu przypomnieć, że dwie dyscypliny sportowe, dzięki którym reprezentacje naszego kraju wspięły się na szczyty w rywalizacji światowej, tj. piłka siatkowa i piłka ręczna, są w znaczący sposób wspierane właśnie przez spółki z udziałem Skarbu Państwa. Mowa tu o wspieraniu zespołów występujących w bieżącej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów, tj. BOT Skra Bełchatów oraz Jastrzębski Węgiel. Barwy tych klubów reprezentują m.in. Mariusz Wlazły, Piotr Gruszka oraz Dawid Murek, zawodnicy, dzięki którym polska siatkówka od lat liczy się w świecie, a nasz kraj zyskuje prestiż.
Innym przykładem jest Zagłębie Lubin - ze świetną drużyną piłki ręcznej - z szeregów którego wyszło wielu wspaniałych zawodników z tytułem wicemistrza świata, aktualnie grających w czołowych klubach niemieckich. Dzięki ich wyjazdom nasz kraj stał się dla Niemców bardzo bliski, a Polak dla obywateli potężnego sąsiada nie jest już jedynie synonimem złodzieja samochodów.
Polski sport boryka się z problemami finansowymi. Prywatne polskie przedsiębiorstwa jak na razie są zbyt słabe finansowo i jest ich zbyt mało, by mogły udźwignąć ciężar wspierania rozwoju sportu w zamian za reklamę i budowanie wokół nich przyjaznej aury. Zachodnie koncerny wchodzące na nasz rynek rzadko są zainteresowane inwestowaniem w polski sport, gdyż wolą wspierać sport rodzimy.
Drastyczne i zbyt szybkie odcięcie klubów sportowych od współfinansowania przez duże przedsiębiorstwa z udziałem Skarbu Państwa może doprowadzić do zapaści i zahamowania na długi okres rozwoju m.in. piłki siatkowej, ręcznej czy nożnej.
Mając na uwadze dobro polskiego sportu, chciałbym zapytać:
1. Czy podziela Pan zdanie swoich najbliższych współpracowników o potrzebie zaniechania wspierania sportu przez spółki z udziałem Skarbu Państwa i czy Pana rząd przygotowuje w tym względzie akty prawne?
2. Czy zdaniem Pana Premiera kwota 30 mln zł przeznaczona na wspieranie sportu jest zbyt wysoka i nie warto dalej w ten sposób reklamować naszego kraju w świecie i budować wokół Polski przyjaznego klimatu?
3. Czy zdaniem Pana Premiera reklama w prywatnej stacji TVN Polskiej Grupy Energetycznej, której pozycja na naszym rynku w najbliższych latach nie jest zagrożona, służy lepszym celom niż wspieranie sportu przez spółki Skarbu Państwa?
Poseł Jarosław Stawiarski
Warszawa, dnia 21 stycznia 2008 r.