VI kadencja

opis sprawy

Zapytanie w sprawie leśników z woj. wielkopolskiego dotkniętych chorobą odkleszczową boreliozą

Zapytanie nr 4131

do ministra zdrowia

w sprawie leśników z woj. wielkopolskiego dotkniętych chorobą odkleszczową boreliozą

   Szanowna Pani Minister! Procedura stwierdzania choroby zawodowej określona jest w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. W Wielkopolsce jedyną właściwą do orzekania o boreliozie jako chorobie zawodowej przychodnią poziomu wojewódzkiego jest Poradnia Chorób Odzwierzęcych i Pasożytniczych w Poznaniu. Instancją odwoławczą od orzeczeń wydanych przez tę poradnię są katedry i kliniki chorób zakaźnych i inwazyjnych akademii medycznych. I tak w Wielkopolsce mamy jedną klinikę chorób zakaźnych i inwazyjnych zajmującą się leczeniem boreliozy. Jest to klinika chorób zakaźnych, która należy do tej samej jednostki organizacyjnej co Poradnia Chorób Odzwierzęcych i Pasożytniczych w Poznaniu, czyli do Szpitala Zakładu Opieki Zdrowotnej Poznań Stare Miasto. Ten sam lekarz, który wydaje orzeczenia, pracuje zarówno w poradni, jak i w klinice, w której jest ordynatorem oddziału zakaźnego. Orzeka więc jako instancja orzecznicza I stopnia i jako odwoławcza instancja II stopnia. Od decyzji instancji II stopnia nie ma odwołania.

   Z relacji osób, które zetknęły się już z lekarzem orzecznikiem, wynika, że sprawami orzeczniczymi zajmuje się niechętnie. Nie ukrywa, że nie podoba mu się to, że nikt mu za to nie płaci. Przewleka procedurę orzeczniczą. Kwestionuje wiarygodność przedkładanych przez pacjentów wcześniej postawionych rozpoznań chorób przez szpital w Wałczu. Odmawia wydania orzeczeń lekarskich. Wystawia je dopiero po pisemnym wezwaniu do ich wystawienia. Kiedy leśnicy wnoszą od niekorzystnych dla nich decyzji odwołanie, kieruje ich do kliniki, w której sam pracuje, czyli do siebie.

   Z informacji, jakie posiadam, na działalność lekarza orzecznika płyną skargi ze strony powiatowych stacji sanepidu (np. w Czarnkowie) oraz ze strony związków zawodowych leśników. Skargi kierowane są do dyrektora Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy. Dyrektor nie jest jednak pracodawcą lekarza orzecznika. Nie może też ingerować w proces orzekania, ponieważ orzekanie w sprawach chorób zakaźnych wyłączono (zgodnie z treścią rozporządzenia) spod właściwości ośrodków medycyny pracy. Organem założycielskim dla Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy jest marszałek województwa. Szpital i poradnia, w której pracuje lekarz, należą do prezydenta Poznania.

   W związku z powyższym uprzejmie proszę Panią Minister o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Czy leśnicy z bardzo dobrze udokumentowaną chorobą zawodową (boreliozą) po wniesieniu odwołania od orzeczenia wyżej opisanego lekarza mogą być kierowani do innej jednostki orzeczniczej II stopnia niż ta, w której ten lekarz pracuje?

   2. Czy ministerstwo zamierza podjąć kroki, jeśli tak, to jakie, zmierzające do zniesienia uzasadnionej obawy, że odwołania leśników nie będą rozpoznane w sposób obiektywny?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Romuald Ajchler

   Wronki, dnia 5 czerwca 2009 r.