VI kadencja

opis sprawy

Interpelacja w sprawie zmian w projekcie ustawy o finansach publicznych w części dotyczącej likwidacji gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych

Interpelacja nr 6324

do ministra finansów

w sprawie zmian w projekcie ustawy o finansach publicznych w części dotyczącej likwidacji gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych

   Szanowny Panie Ministrze! W uzasadnieniu do projektu ustawy w punkcie 5 - Wpływ regulacji na rynek pracy, napisano: ˝należy oczekiwać, że implementacja zaproponowanych rozwiązań może wpłynąć na rynek pracy, bowiem gospodarstwa pomocnicze jednostek budżetowych i zakłady budżetowe zatrudniają około 90 tys. osób˝. Jeżeli dodać do tej liczby rodziny tych 90 tys. osób - pracowników likwidowanych zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych, to otrzymamy ponad 300 tys. zawiedzionych, którzy nie spodziewali się kolejnego powrotu do pomysłów, które już były kiedyś proponowane, a które ze względu na brak logicznego uzasadnienia nie uzyskały akceptacji. Zdziwienie budzi fakt, iż próbuje się likwidować jednostki, które w trakcie kolejnych kontroli uzyskują bardzo pozytywne opinie. I tak na przykład na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Najwyższej Izby Kontroli znajduje się dokument pt. ˝Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2005 r.˝ (nr ewid. 132/2006), część IV, gdzie w rozdziale: Zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze, znajdują się zapisy mówiące o tym, że:

   - gospodarstwa pomocnicze zrealizowały relatywnie największe wpłaty do budżetu z nadwyżki finansowej (30,3 mln zł) (str. 130);

   - pomimo spadku liczby gospodarstw (ustawa o finansach publicznych w dotychczasowym kształcie daje możliwość likwidacji nieefektywnych gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych organom założycielskim) w ostatnich latach zwiększył się finansowy wymiar ich działalności przy jednoczesnym ograniczeniu dotacji z budżetu państwa, co świadczy o umocnieniu się pozycji gospodarstw w systemie finansów publicznych przy jednoczesnej koncentracji takiej działalności (str. 130): ˝nieplanowane w ustawie budżetowej wpłaty z zysku gospodarstw pomocniczych do budżetu państwa osiągnięto w 29 częściach budżetu państwa (w tym w 14 budżetach wojewodów), w łącznej kwocie 2,9 mln zł, przy czym największe wpłaty z zysku zrealizowano w części 05/02-32 - Budżety wojewodów (1,6 mln zł)˝ (str. 131).

   Dodatkowo kontrole Najwyższej Izby Kontroli nigdy nie wykazały braku przejrzystości finansów w omawianych jednostkach, o czym mówi często Pan Minister. Reasumując:

   1. Skoro dotychczas obowiązująca ustawa o finansach publicznych przewiduje możliwość likwidacji gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych na podstawie decyzji organu założycielskiego, to trudno znaleźć uzasadnienie dla zapisu w projekcie nowej ustawy o likwidacji ˝z klucza˝ wszystkich gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych. Jest to kolejny przejaw centralnego sterowania. Rzeczywiste zostawienie decyzji dotyczących ewentualnej likwidacji tych podmiotów kierownikowi jednostki macierzystej pozwala na podjęcie przez niego decyzji na podstawie dokładnej analizy ekonomicznej, warunków panujących na danym lokalnym rynku usług i rynku pracy.

   2. Przy realizacji podstawowego celu - ograniczenia wydatków budżetowych, nie bez znaczenia jest fakt realnego policzenia kosztów związanych z rozwiązywaniem umów o pracę z przyczyn niedotyczących pracownika, 3-miesięczny okres wypowiedzenia i 3-miesięczna odprawa dla większości pracowników.

   Natomiast efekt w postaci zmniejszonych wydatków budżetowych jest mało prawdopodobny, gdyż gospodarstwa pomocnicze mają ustawowy obowiązek świadczenia usług dla jednostki macierzystej po kosztach własnych.

   Proponowany (w uzasadnieniu projektu) zakup usług na wolnym rynku nie sprzyja efektywności i racjonalności kosztów działania, gdyż głównym celem firmy ˝z rynku˝ nie jest sprzedaż usług po kosztach własnych, lecz osiąganie (najlepiej jak największego) zysku.

   Dodatkowo nie bez znaczenia jest tu również fakt, iż podmioty prywatne (ze względu na wysokie koszty pracy) często omijają przepisy i nie zatrudniają pracowników na umowę o pracę - czego zdaje się nie dostrzegać ustawodawca, pozwalając powiększać przy okazji nowelizacji ustawy tzw. szarą strefę.

   3. Twórcy projektu ustawy wprowadzają w błąd, twierdząc, że zadania wykonywane przez gospodarstwa pomocnicze wyłącznie na rzecz jednostek macierzystych, które winny być przejęte przez te jednostki, dotyczą 20% zatrudnionych w przewidzianych do likwidacji podmiotach. Z wyliczeń wynika, że ponad 50% pracowników zatrudnionych w gospodarstwach pomocniczych wykonuje zadania tylko i wyłącznie na rzecz jednostek macierzystych. Zadania te, ze względu na swój charakter (prowadzenie kancelarii, obsługa archiwów zakładowych, obsługa egzekucji mandatów karnych, zadania z zakresu zarządzania kryzysowego, obsługa kasowa, zamówienia publiczne, prowadzenie magazynów itp.) nie mogą być przekazane do realizacji przez firmy zewnętrzne, a przejęte do realizacji przez jednostkę macierzystą znacznie zwiększą liczbę zatrudnionych w niej pracowników.

   Nie bez znaczenia jest tu również fakt, że średnie wynagrodzenie pracownika proponowanych do likwidacji jednostek jest zdecydowanie niższe od wynagrodzenia pracownika jednostki macierzystej. Ustawodawca zmierza więc konsekwentnie do zwiększenia wydatków państwowej sfery budżetowej, a nie do ich zmniejszenia.

   4. W uzasadnieniu do projektu ustawy o finansach publicznych zawarte są bardzo ogólnikowe i enigmatyczne stwierdzenia, iż ˝możliwe będzie przejęcie dotychczasowej działalności likwidowanych podmiotów przez jednostki budżetowe, agencje wykonawcze lub spółki handlowe˝. Twórcy projektu nie wyjaśniają, co oznacza ˝przejęcie działalności˝, kto utworzy spółki handlowe mające dokonać owego ˝przejęcia˝, skoro wojewoda nie może tworzyć takich spółek.

   Dlatego zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

   - Co się stanie z pracownikami likwidowanych gospodarstw pomocniczych i zakładów budżetowych w kontekście owego ˝przejęcia˝?

   - Czy w związku z tym rząd nie obawia się wzrostu bezrobocia?

   - Czy powyższe argumenty nie przyczynią się do rewizji stanowiska rządu w sprawie nowelizacji przedmiotowej ustawy?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Bożena Kotkowska

   oraz grupa posłów

   Bielsko-Biała, dnia 21 października 2008 r.