VI kadencja
Interpelacja nr 4322
do ministra kultury i dziedzictwa narodowego
w sprawie utrudnień, jakie obowiązujące uregulowania prawne stwarzają dla rozwoju ruchów kolekcjonerskich i realnych możliwości posiadania i dysponowania przez osoby prywatne historycznym uzbrojeniem
W aktualnym stanie prawnym brak przepisów jednoznacznie regulujących możliwość posiadania przez prywatnych kolekcjonerów historycznych armat i innych tego typu elementów uzbrojenia.
Nie można podzielić stanowiska, iż kompleksową regulację w tym zakresie zawierają przepisy ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity: Dz. U. 2004 r. Nr 52, poz. 525, ze zm.) i wydane na jej podstawie przepisy wykonawcze, tym bardziej w kontekście skutków dokonanej implementacji przepisów wspólnotowych w zakresie kontroli nabywania i posiadania broni, w tym dyrektywy Rady Unii Europejskiej nr 91/477/EWG.
Przepisy ustawy, a w szczególności rozporządzeń ministra spraw wewnętrznych i administracji: z dnia 11 lutego 2007 r. w sprawie rodzajów broni palnej odpowiadającej kategoriom broni palnej określonej w dyrektywie w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. U. z 2007 r. Nr 32, poz. 285); oraz z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie pozbawiania broni palnej cech użytkowych (Dz. U. Nr 94, poz. 924), mają zastosowanie jedynie do broni, którą można posiadać na podstawie indywidualnego pozwolenia na broń i nie odnoszą się do tych kategorii broni, do których należy zaliczyć armaty i inne elementy ciężkiego uzbrojenia, o których mowa.
Trudno sobie bowiem wyobrazić, na gruncie uregulowań ustawy (vide art. 16 ust. 1 i 3), realizację określonych w jej treści warunków uzyskania pozwolenia na posiadanie tego typu uzbrojenia, w szczególności realnych możliwości powołania przez właściwy organ Policji komisji do przeprowadzenia egzaminu ze znajomości przepisów dotyczących jej posiadania i używania. Do obsługi armaty wymagane jest, zgodnie z regulaminami wojskowym, co najmniej kilka osób (dowódca, celowniczy, ładowniczy) W związku z tym pytam, w jakim charakterze należy przeszkolić jej właściciela i czy to on, czy właściwy organ policji powinien zapewnić pełną obsługę armaty dla celów przeprowadzenia takiego szkolenia. Ponadto czy w wykonaniu ustawy przeprowadzono takie egzaminy oraz ile zostało wydanych w tym trybie pozwoleń na posiadanie tego typy broni?
Przyjęcie, iż historyczna armata stanowi broń w rozumieniu art. 4 ustawy, co przesądza o zastosowaniu do jej posiadania przyjętego reżimu ustawowego, budzi również dalsze wątpliwości.
W Polsce na pomnikach oraz w otwartych ekspozycjach znajduje się kilkaset czołgów, armat, moździerzy, które w znakomitej większości zostały tam ustawione w okresie poprzedzającym wejście w życie przepisów ustawy o broni i amunicji. Zazwyczaj nie zostały one w żaden sposób pozbawione cech bojowych, ponieważ ustawodawca nie traktował ich wcześniej jako urządzeń niebezpiecznych dla życia lub zdrowia.
Jeżeli przyjąć, że tego rodzaju uzbrojenie wyczerpuje ustawową definicję broni i wymaga właściwych zezwoleń, proszę o podanie informacji, ile takich pozwoleń zostało wydanych np. w odniesieniu do czołgów ze sprawną armatą, znajdujących się aktualnie na cokołach pomników. Czy w przypadku braku takich zezwoleń Pan Minister przewiduje ściganie osób odpowiedzialnych lub właścicieli tych armat, co jest tym łatwiejsze, że nie tylko nie są one ukrywane, ale znajdują się w miejscach publicznych i wręcz przyciągają uwagę i zainteresowanie?
Bez wątpienia rygory przepisów ustawy o broni i amunicji zostały podyktowane m.in. potrzebą ograniczenia dostępu do nich i możliwości popełnienia przestępstw z ich użyciem. Czy jednak w policyjnych statystykach znajdują się dane dotyczące ilości popełnionych przestępstw z użyciem armat, tak jak ma to miejsce w przypadku broni indywidualnej? Jeśli tak, proszę o informację, ile przestępstw zostało popełnionych z użyciem tego rodzaju broni.
Powyższe wątpliwości prawne rozciągają się również na kwestię zakupu za granicą broni historycznej o wartości muzealnej z zamiarem sprowadzenia jej do Polski.
W związku z zapytaniem skierowanym w trakcie dyżuru poselskiego przez prywatnego kolekcjonera, który zamierza zakupić, ewentualnie sprowadzić do Polski, armatę przeciwlotniczą BOFORS WZ 36 kaliber 40 mm, polskiej produkcji sprzed 1939 r., chciałbym zapytać Pana Ministra o wskazanie legalnej drogi sprowadzenia tej armaty do Polski. Kolekcjoner, mimo starań, jak dotąd nie uzyskał jednoznacznych informacji w tym zakresie.
Zwracam uwagę, że jedyny fragment takiej armaty w Polsce w postaci lufy z łożem znajduje się w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego. Gdyby udało się tę armatę sprowadzić, będzie to jedyny taki kompletny egzemplarz w Polsce. Armata znajduje się obecnie w Wielkiej Brytanii.
Brak jasności co do wymagań prawnych stanowi poważne utrudnienie dla rozwoju prywatnego ruchu kolekcjonerskiego historycznego uzbrojenia lub sprowadza go na granice zgodności z prawem lub akceptowania fikcji takiej zgodności.
Przez dziesięciolecia, w okresie narzucenia Polsce obcej, socjalistycznej ideologii, tłumiono nie tylko przejawy obywatelskiej aktywności, ale także przejawy patriotyzmu, jakim było m.in. odwoływanie się do tradycji i osiągnięć II RP. Nie przywiązywano wagi do gromadzenia pamiątek Wojska Polskiego z okresu 1918-1939 przez państwowe instytucje, jako mogące zaprzeczyć tezie o zaniedbaniach rządów przedwojennej Polski i sensie sojuszy z ZSRR, poprzez pokazanie niezwykłego wysiłku narodu w odbudowę polskiej państwowości w latach 1918-1939.
Efektem tych zaniechań jest praktyczny brak w polskich muzeach elementów wyposażenia wojskowego, zwłaszcza cięższego, jak samochody, czołgi, armaty, wozy bojowe etc.
Wzrost zamożności społeczeństwa oraz przystąpienie Polski do Unii Europejskiej spowodowały, iż pojawiają się realne możliwości dokonywania przez indywidualnych kolekcjonerów zakupów w innych krajach nielicznych ocalałych jeszcze elementów wyposażenia armii polskiej sprzed 1939 r., które znalazły się tam głównie dlatego, że jako zdobycze wojenne były wykorzystywane przez Wehrmacht na wielu frontach II wojny światowej.
Biorąc pod uwagę program rządu w zakresie budowania i inspirowania postaw patriotycznych obywateli, a także odzyskiwania dla Polski cennych zabytków polskiego dziedzictwa narodowego, proszę o udzielnie odpowiedzi na pytanie, czy Pan Minister dostrzega potrzebę takich rozwiązań prawnych, by maksymalnie ułatwić sprowadzanie do polski historycznego wyposażenia wojskowego, które w rozumieniu ustawy o broni i amunicji może stanowić broń.
Dzieło odzyskiwania polskich zabytków, w tym militarnych, jest zadaniem, które musi być obliczone na wiele lat i powinno liczyć na pełne wsparcie struktur państwa, bez względu na to, czy jest realizowane przez osoby prywatne, czy jednostki państwowe.
Z poważaniem
Poseł Janusz Cichoń
Warszawa, dnia 10 lipca 2008 r.