VI kadencja
Odpowiedź prezesa Głównego Urzędu Statystycznego - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów -
na interpelację nr 8656
w sprawie planów utworzenia bazy danych o obywatelach zapisywanych pod numerem PESEL
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na nadesłaną przy piśmie pana Sławomira Nowaka, sekretarza stanu, szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów, z dnia 26 marca 2009 r. znak: DSPA-4810-1536/09 interpelację pana posła Jarosława Matwiejuka w sprawie planów utworzenia bazy danych o obywatelach zapisywanych pod numerem PESEL, uprzejmie wyjaśniam, co następuje:
Doniesienia prasowe o tym, iż Główny Urząd Statystyczny tworzy poufną bazę danych o Polakach, są nieprawdziwe i dezinformują społeczeństwo polskie w sprawie spisów powszechnych, w tym w sprawie bazy danych statystycznych tworzonej na potrzeby Narodowych Spisów Powszechnych na podstawie oficjalnych rejestrów publicznych, które zawierają informacje niezbędne do realizacji zakresu tematycznego zarówno Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań w 2011 r., jak i Powszechnego Spisu Rolnego w 2010 r. Upowszechnianie tych fałszywych informacji przez niektóre media stanowi zagrożenie dla ładu informacyjnego w państwie. Zakres informacji, jakie będą zbierane w spisach powszechnych, jest określony w dyspozycjach, które Główny Urząd Statystyczny przekazał do wszystkich władz samorządowych, resortów i organizacji społecznych wiele tygodni temu, a ich wykaz jest dostępny na stronie internetowej GUS pod adresem www.stat.gov.pl. Uprawnienia GUS do gromadzenia takich informacji wynikają z przepisów ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz. U. Nr 88, poz. 439, z późn. zm.). Procedura, tryb i technika gromadzenia informacji na potrzeby spisu zostaną dokładnie określone w ustawie o Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań.
Podstawą przeprowadzenia spisu będzie informacja zgromadzona w bazie statystycznych danych spisowych, zanonimizowanych bezpośrednio po ujęciu i zredagowaniu danych.
Nieprawdą jest, że będą zbierane informacje, ile zarabiamy, jakie płacimy podatki i alimenty, czy jesteśmy karani. W założeniach do gromadzonych informacji ograniczono się wyłącznie do faktycznej sytuacji, np.: czy jesteśmy zatrudnieni bądź czy występujemy w jakimś rejestrze. Dane będą przekazywać instytucje prowadzące rejestry, które są wysoko wyspecjalizowanymi komórkami stosującymi ściśle określone, rygorystyczne procedury postępowania z danymi i przekazujące informacje w kodowanym systemie do ściśle chronionych zbiorów danych. Część dysponentów rejestrów, w tym dostawcy energii i usług telekomunikacyjnych, działa publicznie, a informacje o osobach i gospodarstwach domowych są elementem powszechnie znanym. Statystyka nie zbiera jednak informacji o kwotach, wielkościach, zadłużeniach i zobowiązaniach wyrażonych w określonych sumach.
Autorzy informacji o tym, że rachmistrzowie będą pytać o wyznanie, związki partnerskie i plany prokreacyjne, pominęli fakt, że odpowiedź na te pytania będzie całkowicie dobrowolna, a więc pozostawiona do uznania respondenta. Pominięto przy tym niezwykle istotny ˝szczegół˝, a mianowicie to, że rachmistrzowie dotrą do niespełna 20% ludności polskiej, i to wyłącznie w tych przepadkach, gdy zakres informacji z rejestru będzie niekompletny.
Ogromnie dużo zamieszania i bezsensownego zamętu wprowadziła informacja o tym, że dla agregacji danych wykorzystywany jest najbardziej popularny, publicznie i powszechnie znany nasz numer identyfikacyjny - PESEL.
Numer PESEL, którego pierwsze sześć cyfr dotyczy daty naszego urodzenia, a pozostałe są numeracją statystyczną niemożliwą do przetworzenia, jest rodzajem łącznika, który pozwoli na połączenie pojedynczych informacji pochodzących z różnych rejestrów. Proces łączenia będzie odbywał się w specjalnym systemie komputerów całkowicie odłączonych od sieci i niedostępnych dla kogokolwiek z zewnątrz. Praca w tym tzw. laboratorium daje pewność poufności.
Główny Urząd Statystyczny, realizując nałożony obowiązek przeprowadzenia spisów powszechnych, postępuje zgodnie z prawem polskim i europejskim. Nieprawdą jest zatem stwierdzenie, że prace GUS-u nad spisem są bezprawne. Nieprawdą jest również, iż tzw. megabaza jest zagrożona jakimkolwiek atakiem. Prawdą natomiast jest, że dane osobowe w bazie będą całkowicie anonimowe i że szansa wycieku danych statystycznych jest równa zeru.
Odpowiadając na pytanie szczegółowe:
1. W czasie spisu nie będzie pytań dotyczących światopoglądu, nigdy też statystyka nie zadawała pytań z kategorii szczególnie wrażliwych.
Ponieważ jest duże zapotrzebowanie na dane o przynależności do kościołów i związków wyznaniowych, strukturze wyznaniowej społeczeństwa, ze strony instytucji rządowych, kościelnych i naukowych w NSP 2011 zdecydowano się umieścić to pytanie jako fakultatywne.
Rachmistrzowie spisowi, którzy odwiedzą około 20% populacji, zwracając się z pytaniem do respondentów o wyznanie, będą ich uprzedzali, że odpowiedź będzie całkowicie dobrowolna.
2. Pozyskiwanie informacji na temat wyznań na zasadzie dobrowolności udzielenia odpowiedzi nie narusza praw gwarantowanych w Konstytucji RP.
3. Obawy dotyczące zagrożenia częstymi atakami w celu pozyskania przedmiotowych danych są bezpodstawne, ponieważ proces gromadzenia, anonimizacji i przechowywania danych całkowicie gwarantuje ich poufność.
4. Wszystkie zbierane i gromadzone w spisie dane indywidualne są poufne i podlegają szczególnej ochronie tajemnicą statystyczną na zasadach określonych w art. 10 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz. U. Nr 88, poz. 439, z późn. zm.) Osoby wykonujące prace związane z przygotowaniem, przeprowadzeniem i opracowaniem wyników spisu są zobowiązane do bezwzględnego jej przestrzegania. Osoby bezpośrednio zaangażowane w prace spisowe składają przyrzeczenie o przestrzeganiu tajemnicy statystycznej. Przestrzeganie tej tajemnicy jest obwarowane rygorem odpowiedzialności karnej.
Sposób ochrony danych jest wieloetapowy i wieloaspektowy. Specjalnie chroniony jest system przesyłania informacji z rejestrów administracyjnych do GUS, specjalnie przeszkolony jest personel, specjalne są procedury postępowania, rygorystycznie ograniczony dostęp do baz i banków danych.
5. Kwestionariusz spisowy, który obejmie niespełna 20% ludności, będzie miał swoje specjalne oznakowanie, a po wypełnieniu będzie drukiem poufnym opatrzonym kodem numerycznym. Imię i nazwisko osoby objętej tą częścią spisu są w sposób oczywisty konieczne, ponieważ jest to spis powszechny i nie ma innej możliwości, by objąć nim całą ludność kraju, jeżeli nie będziemy mieli możliwości ustalenia, kto został, a kto nie został objęty tą częścią spisu. Przypomnieć należy, że 80% populacji nie spotka się z rachmistrzem i nie będzie udzielała żadnej odpowiedzi.
6. Ankiety sporządzane przez rachmistrzów będą opatrzone numerem PESEL.
7. Ankiety sporządzone przez rachmistrzów nie będą opatrzone numerem NIP.
8. Pytanie o niekontrolowaną inwigilację obywateli jest bezprzedmiotowe, ponieważ wszystkie informacje gromadzone w spisie pochodzą z publicznych rejestrów, gromadzone na podstawie przepisów prawa, objęte prawnym nadzorem i kontrolą i nie są udostępniane w formie umożliwiającej identyfikację osoby lub osób.
Określenie ˝inwigilacja˝ jest wyjątkowo tendencyjną i nieprawdziwą interpretacją jednego z dzienników, którą bezrefleksyjnie powtórzyło bardzo wiele mediów, szczególnie lokalnych i regionalnych.
W przekonaniu GUS jest to zamierzona manipulacja opinii publicznej.
9. Nie jest zrozumiale pytanie o to, czy GUS powinien mieć prawo lub nie mieć prawa do weryfikacji danych na poziomie personalnym. GUS nigdy takich weryfikacji nie prowadził, a praca statystyki polega na gromadzeniu danych, statystycznym opisywaniu rzeczywistości i zestawianiu ze sobą zgromadzonych informacji w oparciu o zasady nauki statystycznej. Z założenia GUS nigdy nie posługuje się w prezentacjach publicznych jednostkowymi danymi identyfikowalnymi. Dotyczy to również danych spisowych.
10. Żaden organ państwa nigdy nie miał, nie ma i nie będzie miał dostępu do jednostkowych danych identyfikowalnych zebranych w trakcie badań statystycznych, a w tym szczególnie danych spisowych.
GUS od co najmniej 2 lat prowadzi pryncypialny spór prawny z organami wymiaru sprawiedliwości, odmawiając konsekwentnie dostępu do jednostkowych danych identyfikowalnych. Nie ma żadnych podstaw ani przesłanek, by mogło się to zdarzyć w przypadku danych spisowych.
Łączę wyrazy szacunku
Prezes Głównego Urzędu Statystycznego
Józef Oleński
Warszawa, dnia 17 kwietnia 2009 r.