IV kadencja

Interpelacja w sprawie restrukturyzacji niektórych jednostek Lasów Państwowych na przykładzie likwidacji i reorganizacji nadleśnictw na terenie Rejonowej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie

Interpelacja nr 8984

do ministra środowiska

w sprawie restrukturyzacji niektórych jednostek Lasów Państwowych na przykładzie likwidacji i reorganizacji nadleśnictw na terenie Rejonowej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie

   Szanowny Panie Ministrze! W dniu 22 listopada 2004 r. Związki Zawodowe - w tym również Związek Zawodowy ˝Budowlani˝, którego jestem Przewodniczącym - podpisały Porozumienie z Dyrektorem Generalnym Lasów Państwowych.

   Jeden z punktów porozumienia ustala, że prowadzona od 2002 r. restrukturyzacja zatrudnienia zostaje ograniczona do pracowników, którzy uzyskują uprawnienia do emerytury lub renty.

   Kierownictwo Lasów Państwowych informuje, że sytuacja ekonomiczna Lasów Państwowych jest bardzo dobra. Pracownicy LP otrzymują podwyżki płac, nagrody. Nadrabiane są zaległości w zakresie gospodarki leśnej i inwestycji w infrastrukturę leśną.

   Kierownictwo LP przekonuje, że przez 80 lat działalności leśnicy dopracowali się optymalnej struktury organizacyjnej, że las jako organizm żywy nie może podlegać regułom podziału administracyjnego Państwa oraz wprost regułom cyfr.

   Tymczasem na terenie RDLP w Krośnie, w trybie ekspresowym, likwiduje się jedno nadleśnictwo oaz w sposób znaczący reorganizuje się dwa kolejne. Na początku grudnia 2004 r. podjęto decyzję, że z dniem 31.12.2004 r.:

   1. Likwiduje się istniejące od 1945 r. Nadleśnictwo Kołaczyce, dla potrzeb którego w roku 2000 zbudowano budynek administracyjny w Kołaczycach kosztem. ok. 1,5 mln zł. Nadleśnictwo to zarządza lasami państwowymi na powierzchni 5,6 tys. ha oraz nadzoruje gospodarkę leśną w lasach niepaństwowych na powierzchni 7,5 tys. ha. Zasięg działania tego nadleśnictwa wynosi 95 tys. ha - jest więc to Nadleśnictwo o stosunkowo niskiej powierzchni leśnej, lecz gospodarujące na najbardziej rozdrobnionych w skali kraju maleńkich kompleksach leśnych. Przez prawie 60 lat leśnicy uznawali, iż przy takich warunkach gospodarowania jest to racjonalna powierzchnia Nadleśnictwa, dlatego od roku 1992 Nadleśnictwo wypracowywało środki na budowę siedziby Nadleśnictwa, w roku 2000 oddając do użytku budynek. W roku 80-lecia Lasów Państwowych okazuje się, że tak nie jest.

   2. Do Nadleśnictwa Dukla przyłącza się lasy i infrastrukturę - w tym zbędny nowy budynek Nadleśnictwa - będące dotychczas w zarządzie Nadleśnictwa w Kołaczycach. Z Nadleśnictwa Dukla przekazuje się do Nadleśnictwa Rymanów część gruntów leśnych o pow. ok. 5 tys. ha. Siedzibę Nadleśnictwa Dukla przenosi się do budynku RDLP w Krośnie, pozostawiając zbędny budynek administracyjny Nadleśnictwa Dukla, zbudowany kosztem Lasów Państwowych w latach siedemdziesiątych i modernizowany w latach 1996-1997. Z Nadleśnictwa Dukla tworzy się - niespotykany od lat siedemdziesiątych, krytykowanych przez wszystkich leśników - twór obejmujący swym zasięgiem tereny od Biecza i Kołaczyc, przez Jasło, Krosno, po Barwinek; nadleśnictwo, które będzie działało na powierzchni 20 tys. ha Lasów Państwowych i nadzorowało 15 tys. ha lasów niepaństwowych, a wszystko to będzie rozrzucone na zasięgu działania ponad 170 tys. ha. Według działaczy związkowych, każdy, kto chociaż kilka lat popracował w Lasach Państwowych, wie, że zarządzanie tak potężnym nadleśnictwem, złożonym z setek małych kompleksów leśnych, jest z góry skazane na niepowodzenie i po kilku latach działalności (podobnie jak to było w latach siedemdziesiątych) trzeba je będzie znów podzielić.

   3. Do trudnego w gospodarowaniu Nadleśnictwa Rymanów przyłącza się 5 tys. ha lasów z Nadleśnictwa Dukla, zwiększając obciążenie już trudnego i mającego specyficzne problemy Nadleśnictwa.

   4. W biurze RDPL w Krośnie, zmodernizowanym i przebudowanym w latach 1999-2002 kosztem ok. 2,5 mln zł, ˝zagęszcza się˝ obsadę pracowników w poszczególnych pokojach biurowych. W trybie ekspresowym przebudowuje się pomieszczenia celem ˝wygospodarowania˝ pomieszczeń dla nowej siedziby Nadleśnictwa Dukla. A więc w jednym budynku - środku trwałym - będą zlokalizowane dwie jednostki organizacyjne, powołane do całkowicie odmiennych zadań, których działalność jest finansowana z zupełnie innych środków?

   Według informacji, jakie otrzymałem, Dyrektor RDLP w Krośnie zapewniał pracowników tych jednostek, że zmiany te odbędą się bez zwolnień pracowniczych. Pracownicy będą codziennie dowożeni: z Kołaczyc do Krosna, z Dukli do Krosna i do Rymanowa.

   Zgodnie z tą decyzją Kierownictwa, rolnik lub robotnik leśny z Biecza, Bieździedzy, Skołyszyna czy Barwinka będzie jeździł łączoną komunikacją 60 km, aby zakupić opał, drewno tartaczne, otrzymać świadectwo legalności drewna, sporządzić plan zalesień lub rozliczyć wykonane przez Zakłady Usług Leśnych prace.

   Nadzór Nadleśniczego nad pracą terenowych służb leśnych będzie istniał tylko teoretycznie.

   Koszt codziennego dowozu do pracy pracowników Nadleśnictwa, czas zużyty na dojazd do pracy w biurze, koszty dojazdów do biura leśniczych, koszty jazd kierownictwa i służb nadzoru Nadleśnictwa w teren oraz wartość (przyspieszonej w wyniku wyłączenia z użytkowania) dekapitalizacji zbędnych, zbudowanych kosztem Lasów Państwowych dwóch budynków Nadleśnictwa jest bardzo wysoki. Kosztów tych nie zrównoważą bieżące oszczędności, wynikające z nieponoszenia kosztów eksploatacyjnych. Nikt nie oceni również strat, jakie powstaną w wyniku naturalnego zmniejszenia nadzoru kadry technicznej w terenie.

   W efekcie:

   - zmienią się, w sposób znaczący, warunki pracy ponad 200 pracowników,

   - dwa budynki Nadleśnictw o znacznej wartości księgowej staną się zbędne dla gospodarki leśnej i będą ulegać przyspieszonej dekapitalizacji,

   - w sposób znaczący pogorszy się zarządzanie Nadleśnictwem Dukla,

   - wzrosną koszty zarządzania,

   - siedziba Nadleśnictwa oddali się od lokalnego społeczeństwa, w tym od ok. 40 tys. właścicieli lasów prywatnych.

   Mimo dobrych zamiarów nie jestem w stanie odszukać jakichkolwiek racjonalnych przesłanek podjętych decyzji.

   Obawiam się, że jest to, niestety, tylko chęć zrealizowania Programu Reorganizacji Nadleśnictwa, który po kilku latach - tak jak w latach siedemdziesiątych - będzie musiał być naprawiany poprzez przywracanie stanu przed rokiem 2005.

   Lasy Państwowe mocą ustawy o lasach zarządzają majątkiem Skarbu Państwa, dlatego też podejmowanie decyzji, których racjonalność budzi poważne wątpliwości, nie jest społeczeństwu obojętna.

   Dlatego zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie następujących wyjaśnień:

   1. Czy znane są Panu Ministrowi plany likwidacji i reorganizacji Nadleśnictw na terenie RDLP w Krośnie?

   2. Czy Pański resort dysponuje danymi o kosztach realizacji tych planów?

   3. Czy w taki właśnie sposób, jak na terenie RDLP w Krośnie, ma być realizowana restrukturyzacja Lasów Państwowych?

   4. Czy Pański resort zaakceptował taką restrukturyzację?

   5. Dlaczego Lasy Państwowe nie respektują porozumienia ze związkami zawodowymi z 22 listopada 2004 r. dotyczącego restrukturyzacji?

   Proszę również Pana Ministra o wstrzymanie realizacji decyzji Kierownictwa Lasów Państwowych oraz zbadanie celowości i racjonalności wyżej wspomnianej decyzji.

   Z poważaniem

   Poseł Zbigniew Janowski

   Warszawa, dnia 16 grudnia 2004 r.