6 kadencja, 4 posiedzenie, 1 dzień (18-12-2007)
2 punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2008 (druki nr 16 i 53).
Poseł Krzysztof Matyjaszczyk:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W exposé premiera Donalda Tuska mieliśmy do czynienia z płomiennymi deklaracjami mówiącymi o tym, jak nam wszystkim będzie się już od tego roku dobrze żyło. Natomiast analizując budżet i zestawiając go właśnie z exposé, w liczbach zwartych w budżecie nie widać, niestety, tej świetlanej przyszłości, która była zapowiadana i w exposé, i wcześniej w kampanii wyborczej. Zestawiamy oto exposé z płomiennymi deklaracjami oraz budżet, który jest budżetem PiS-u, z poprawkami Platformy Obywatelskiej w wysokości 0,5%. Czyja polityka finansowa będzie realizowana w 2008 r.? Czy polityka zapowiadana w exposé, czy też polityka finansowa Prawa i Sprawiedliwości zawarta w propozycji budżetu na rok 2008?
Wezwanie do zaufania i brak prorozwojowych zapisów budżetowych, jak również zachowanie przedstawicieli Platformy Obywatelskiej w trakcie posiedzenia Komisji Finansów Publicznych wskazują na pewne rozwiązania. Najpierw może trzy słowa o tym, jakie było zachowanie posłów Platformy Obywatelskiej podczas prac Komisji Finansów Publicznych. Otóż wnioski niewątpliwie prorozwojowe były odrzucane. Przykładem takiego wniosku, który został odrzucony, było chociażby to, aby zapis o zwiększeniu dotacji dla Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie rozszerzyć o dofinansowanie Politechniki Częstochowskiej w Częstochowie i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile.
(Poseł Zbigniew Chlebowski: Chłopie!)
Dwie uczelnie techniczne, na których otwiera się nowe, prorozwojowe kierunki: mechatronikę, energetykę, lotnictwo.
(Poseł Zbigniew Chlebowski: Co ty chłopie opowiadasz?)
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Pile potrzebuje środków na adaptację pomieszczeń po koszarach wojskowych. Te prorozwojowe zapisy na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych zostały odrzucone. Dla mnie jest to niezrozumiałe w sytuacji, kiedy zapewniano nas, że będzie prowadzona polityka prorozwojowa, proinwestycyjna itd. A jak można rozumieć pozostawienie w tym budżecie 30 mln zł na budowę Świątyni Opatrzności Bożej i dołączone do tego zapewnienie Platformy Obywatelskiej, która za pośrednictwem premiera Donalda Tuska wzywa do zaufania, plus konkretne środki na zadania, o których mówię? To wszystko wskazuje na to, że Platforma w roku 2008 liczy na opatrzność, a nie na własne, dopracowane rozwiązania, które właśnie doprowadziłyby do poprawy sytuacji w państwie.
Chciałbym mylić się w tej sprawie i dlatego tutaj jestem, i wzywam posłów Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, PSL do poparcia prorozwojowych poprawek, które zgłosiliśmy, które mają swoje odzwierciedlenie zarówno we wnioskach mniejszości, jak i we wnioskach składanych przez posłów, abyśmy dali sobie i budżetowi na rok 2008 szansę. Nie pozwólcie, abym po uchwaleniu budżetu musiał tutaj znowu wychodzić i mówić dokładnie to samo, czyli że Platforma liczy w przyszłym roku na opatrzność, bo zapisy budżetowe, niestety, rozwoju nam nie gwarantują. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia