6 kadencja, 32 posiedzenie, 2 dzień (17-12-2008)
14 i 15 punkt porządku dziennego:
14. Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie (druki nr 1072 i 1428).
15. Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w organizacji i podziale zadań administracji publicznej w województwie (druki nr 1073 i 1429).
Poseł Jerzy Polaczek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Koła Poselskiego Polska XXI chciałbym przedstawić stanowisko wobec dwóch projektów: tzw. ustawy kompetencyjnej, a także ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie.
Kilka uwag zasadniczych, ogólnych, odnoszących się do omawianej materii.
Podzielamy pogląd wyrażony w dzisiejszej debacie w drugim czytaniu, że natura tych dwóch projektów jest różna i szkoda, że one są omawiane i, można powiedzieć, komentowane jako ustawy, które mają niejako w ocenie rządu bezpośredni i ścisły związek, a tak nie jest.
niejako w ocenie rządu bezpośredni i ścisły związek, a tak nie jest.
Po drugie, wielkim nieobecnym w tej dyskusji jest ustawa tzw. metropolitalna, brakuje tej ustawy. To jest najwłaściwszy moment, aby w tej kadencji rozstrzygnąć w sposób systemowy pozycję wielkich aglomeracji w kontekście zmian przenoszących część zadań na poziom samorządu wojewódzkiego oraz, w konsekwencji, część na poziom samorządu powiatowego. Tego dzisiaj nie ma. Możemy z wielkim prawdopodobieństwem skonkludować, iż takich ustrojowych propozycji w tej kadencji się nie doczekamy. A szkoda, bo prace w tym zakresie rozpoczęły się na przełomie roku 2006 i 2007. Mówię to również, panie ministrze, w kontekście uzasadnienia projektu rządowego związanego z podziałem kompetencyjnym, w którym rząd odwołuje się do skądinąd sensownej uchwały Rady Ministrów ze stycznia bieżącego roku. Ten proces przekazywania wszystkich możliwych kompetencji w ocenie rządu na poziom samorządu wojewódzkiego właśnie ten projekt miał realizować. W naszej ocenie jest on poniżej możliwości, na jakie stać rząd, jak również zaplecze, jakim tutaj dysponuje koalicja.
Tak na marginesie, troszkę banalnie brzmią uwagi w uzasadnieniu projektu rządowego - co zresztą zostało podtrzymane w toku prac parlamentarnych - iż wojewoda powinien mieć trzyletni staż pracy i umiejętność kierowania zasobami ludzkimi. Znam przykłady sołtysów, którzy zostali powołani na funkcje wicewojewodów chyba w tym kontekście. Jeśli nie ma np. nawiązania choćby do tej procedury, która była realizowana w poprzedniej kadencji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, gdzie był dokonywany realny wybór konkurencyjny i były rekomendacje dla prezesa Rady Ministrów co do najlepszych kandydatów na funkcje wojewodów i wicewojewodów przy ścisłej współpracy z Krajową Szkołą Administracji Publicznej, to ta propozycja jest martwa. Skądinąd, panie ministrze, mamy obecnie sytuację - gdyby tak ją ocenić od szczytu tej choinki - że można dzisiaj w Polsce być szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i nie mieć ani jednego dnia przepracowanego w administracji publicznej, czy samorządowej, czy rządowej. Pan minister Arabski jest tego najdobitniejszym przykładem. Znam również decyzje, które rekomenduje swojemu szefowi szef kancelarii, które są z punktu widzenia legalności kwestionowane w ramach ocen prawnych, choćby w biurze studiów i ekspertyz kancelarii Sejmu. Ale to jest odrębny temat.
Następna, trzecia konkluzja systemowa dotycząca tych dwóch ustaw. Mówi się dużo o zaufaniu do jednostek samorządu terytorialnego, o przekazywaniu zadań. Jestem jednym z posłów, którzy po roku bardzo szczegółowo, można powiedzieć, odnieśli się do exposé pana premiera Tuska. Razem z panem posłem Karasiewiczem wyspecyfikowaliśmy ponad 70 propozycji systemowych z wystąpienia pana premiera sprzed roku, z 23 listopada. No, realizacja tego jest na dramatycznie niskim poziomie.
Były również bardzo jasne deklaracje rządu co do właśnie kwestii ustrojowych dotyczących umocnienia pozycji samorządu terytorialnego. Podając przykład tego braku zaufania do samorządów wojewódzkich, odwołam się chociażby do resortu kierowanego przez pana premiera Schetynę i tutaj obecnego pana wiceministra Siemoniaka. Program modernizacji dróg lokalnych - powtarzam to po raz któryś - jest realizowany nie w resorcie, w którym odpowiada za koordynację tego konstytucyjny minister transportu czy infrastruktury. Państwo dzielicie to mechanicznie na województwa według ściśle określonej kwoty 1 mld zł. Nikt nawet nie sięgnie do rocznika statystycznego, żeby wiedzieć, jaka jest sieć dróg wojewódzkich i powiatowych w danym regionie.
Jeśli byłaby deklaracja, której potrzeba płynie choćby z projektów odwołujących się do propozycji prawnych, ale i praktyki, to dlaczego (Dzwonek) akurat tego typu projekty nie są realizowane w oparciu o uprawnienia marszałków województw czy choćby instytucji, które mają w swoich jednostkach inżynierów do spraw budownictwa? Wątpię, by wojewodowie akurat w urzędach wojewódzkich mieli tego rodzaju zaplecze merytoryczne w chwili obecnej.
Na koniec uwaga pozytywna, która odnosi się do projektu rządowego, jeśli chodzi o ustawę o wojewodzie i administracji rządowej. Chodzi o koordynację różnych kontroli, z jakich wnioski mają być przekazywane wojewodzie, dokonywanych przez różne instytucje administracji zespolonej i niezespolonej, która ma być wprowadzona. Jest to sensowne rozwiązanie. Chciałbym jednak prosić pana ministra, żeby ewentualnie tutaj, w Wysokiej Izbie, odpowiedział na dwa pytania. Jak ma się ta zmiana do fundamentalnych wyzwań najbliższych lat, choćby w kontekście wykonywania obowiązków samorządów wojewódzkich, jeśli chodzi o absorpcję środków europejskich? Gdzie te wnioski związane z wykonywaniem tych funkcji, obowiązków przez samorządy wojewódzkie i przez samorządy powiatowe będą nie tyle kontrolowane, ile gdzie będą przetwarzane? A to jest fundamentalne zadanie państwowe w najbliższych latach. I gdzie jest ponadto jakiekolwiek odniesienie w tych dwóch projektach ustaw, zwłaszcza w ustawie o wojewodzie i administracji rządowej, do kwestii...
Przebieg posiedzenia