6 kadencja, 32 posiedzenie, 2 dzień - Poseł Bożena Kotkowska

6 kadencja, 32 posiedzenie, 2 dzień (17-12-2008)

12 i 13 punkt porządku dziennego:

  12. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny, ustawy Kodeks postępowania karnego, ustawy Kodeks karny wykonawczy oraz ustawy o Policji (druk nr 1276).
  13. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druk nr 1289).


Poseł Bożena Kotkowska:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Kilka miesięcy temu premier Donald Tusk był bardzo oburzony w związku z problemem molestowania nieletnich - i co do tego się zgadzam - i stwierdził, że należy pedofilów kastrować chemicznie. Powiem szczerze, że w tej kwestii jako opozycjonistka zgadzam się z premierem. Przypomnę może szanownej Izbie, że od 25 lat pracuję z dziećmi i znam konsekwencje molestowania. Dla takich dzieci kończy się to często depresją, alkoholizmem, narkomanią, samookaleczeniem, agresją, świadczeniem usług seksualnych, a często dochodzi do samobójstw nieletnich w wyniku takich sytuacji. Dlatego dzisiaj pytam, jaki jest rezultat zapowiedzi naszego premiera. Gdzie jest to, na co czekałam, na co czekało moje środowisko, w którym pracuję. Proszę państwa, kiedyś ktoś powiedział, że oczy dziecka z domu dziecka są najsmutniejsze, ale powiem państwu, że oczy dziecka, które było molestowane, które było gwałcone, są naprawdę pięć razy smutniejsze i dramatyczniejsze. I dlatego ja, jako pedagog, który pracował z dziećmi, uważam, że niestety należałoby wprowadzić bardzo ostre prawo.

    (Poseł Stanisław Rydzoń: Stety.)

    Stety, przepraszam bardzo.

    Powiem szczerze, że dziwię się, iż dzisiaj, kiedy mamy szansę to prawo uchwalić, odstępuje się od tego w tym projekcie rządowym. Proszę mi wyjaśnić, dlaczego jest taka sytuacja, dlaczego odstępuje się od tej kary. Mówimy tutaj o tym, że należy humanitarnie traktować katów. Przepraszam bardzo, mówimy o humanitaryzmie, a co z ofiarami, co z tymi dziećmi, które są molestowane i wykorzystywane na co dzień? Jak mówię, bardzo dobrze powiedziała pani poseł z Lewicy i zwróciła uwagę na bardzo ważną sprawę: tzw. pozytywnej pedofilii. Nie ma czegoś takiego. Takiego słownictwa w ogóle nie powinno się używać. Mówicie państwo o skali 3000. A ile jest przypadków nieujawnionych? Dzieci nie wiedzą bowiem - jak powiedziała pani poseł - są nieświadome tego, co się z nimi dzieje. I dlatego chciałabym, aby prawo w końcu było ostre. Naprawdę my, jako politycy, też ponosimy trochę winę. Szczególnie z tego powodu, że prawo do tej pory nie jest egzekwowane i że my, jako dorośli, nie zapobiegamy takim sytuacjom. Powiedziałam o konsekwencjach, jakie ponoszą dzieci. Bardzo prosiłabym o jasną, rzetelną odpowiedź na te pytania. Jestem za kastracją chemiczną. Zgadzałam się, jako opozycjonistka, z panem premierem Tuskiem, ale widzę, że dzisiaj realizacja jest zupełnie inna. Proszę nam wyjaśnić, dlaczego zmieniono w projekcie rządowym te kwestie. Dziękuję. (Oklaski)


Powrót Przebieg posiedzenia