6 kadencja, 32 posiedzenie, 2 dzień - Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Zbigniew Wrona

6 kadencja, 32 posiedzenie, 2 dzień (17-12-2008)

12 i 13 punkt porządku dziennego:

  12. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny, ustawy Kodeks postępowania karnego, ustawy Kodeks karny wykonawczy oraz ustawy o Policji (druk nr 1276).
  13. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druk nr 1289).


Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Zbigniew Wrona:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Głównym celem przedłożonego projektu jest zwiększenie skuteczności działań, jakie mogą być podejmowane wobec sprawców przestępstw o podłożu seksualnym w celu poddania ich terapii tonizującej te skłonności do przestępczych zachowań seksualnych. Jednocześnie projekt dokonuje zaostrzenia, jeśli chodzi o odpowiedzialność sprawców tego typu przestępstw popełnianych wobec osób małoletnich poniżej 15. roku życia, jak również wobec osób najbliższych, określonych w art. 201 Kodeksu karnego. W ocenie rządu konieczne jest zapewnienie właściwego postępowania ze sprawcami czynów zabronionych, skazanych za przestępstwo skierowane przeciwko wolności seksualnej, popełnione w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych.

    W tym miejscu chciałbym podkreślić, że po wielu konsultacjach z krajowym konsultantem w dziedzinie seksuologii oraz w dziedzinie psychiatrii do projektu wprowadzono pojęcie zaburzenia preferencji seksualnych, które jest zdefiniowane w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ustalonej przez Światową Organizację Zdrowia. Zaburzenia preferencji seksualnych oznaczone są tam kodem F65. Istotne jest jednolite określenie populacji skazanych z art. 197-203 Kodeksu karnego. Funkcjonujące obecnie w kodeksie określenie ˝zakłócenie czynności psychicznych o podłożu seksualnym, inne niż choroba psychiczna˝ konsultanci uznali za niewłaściwe, ponieważ może ono budzić wątpliwości w sferze orzeczniczej. Zaburzenia preferencji seksualnych są zaburzeniami psychicznymi w rozumieniu art. 3 ustawy z 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego.

    Wysoka Izbo! Zaproponowany w projekcie szczególny sposób postępowania dotyczył będzie sprawców czynów określonych w projektowanym art. 197 § 3 pkt 2 i 3 Kodeksu karnego, to jest tych osób, które dopuściły się zbrodni zgwałcenia wobec małoletniego poniżej 15 lat, czyli zgwałcenia pedofilskiego, albo wobec osoby najbliższej, wymienionej w art. 201, jest to tzw. zgwałcenie kazirodcze. Niestety doniesienia środków przekazu wskazują, że tego typu czyny w naszym kraju się zdarzają. Skala zjawiska przestępczości przeciwko wolności seksualnej w okresie ostatnich kilku lat jest na tyle duża, że wymaga podjęcia zdecydowanych działań. Statystyki dotyczące liczby osób skazanych za przestępstwo pedofilii w okresie ostatnich 3 lat wskazują, że liczba tych osób utrzymuje się na zbliżonym poziomie ok. 700 rocznie, a niewielki spadek zanotowano w roku 2007, kiedy było 650 osób. Problem jednak nie sprowadza się do statystyki, ponieważ każdy indywidualny przypadek skrzywdzenia dziecka musi być przedmiotem najwyższego zainteresowania państwa, powołanych do tego organów.

    Na gruncie obecnie obowiązującego art. 95a § 1 Kodeksu karnego, skazując sprawcę na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo skierowane przeciwko wolności seksualnej, popełnione w związku z zakłóceniem czynności psychicznych o podłożu seksualnym, innym niż choroba psychiczna, sąd może orzec po odbyciu tej kary umieszczenie sprawcy w zakładzie zamkniętym albo skierowanie go na leczenie ambulatoryjne. Podkreślam: może, i przepis nie określa konkretnie, jakie to ma być leczenie, tylko że ma to być zakład zamknięty lub leczenie ambulatoryjne. Zgodnie z § 2 obowiązującego przepisu potrzeba wykonania orzeczonego środka jest ustalana w okresie do 6 miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub wykonaniem kary. Te uregulowania rząd uznał za niewystarczające i stąd ten projekt, który prezentuję Wysokiej Izbie.

    Wysoki Sejmie! Przepisy Kodeksu karnego wykonawczego nie zawierają szczegółowych regulacji, które określałyby zasady postępowania terapeutycznego wobec tej grupy sprawców czynów zabronionych, czyli o zaburzonych preferencjach seksualnych. Istnieje pilna potrzeba wprowadzenia odpowiednich rozwiązań prawnych, a w ich następstwie - również rozwiązań organizacyjnych, mających na celu zapewnienie właściwego postępowania ze sprawcami rozważanych czynów zabronionych, w tym również - i to bardzo ważne - po zakończeniu odbywania przez nich kary pozbawienia wolności i opuszczeniu zakładów karnych. Dzisiaj problem polega na tym, że te osoby są pozostawione same sobie i oczywiście, ponieważ są to zaburzenia preferencji seksualnych, zaburzenia psychiczne, jest oczywista tendencja, że będą one wracać do tych zachowań po odbyciu kary. Ten projekt ma służyć zapobieganiu tego typu niebezpieczeństwu.

    Obecnie szpitalne zamknięte lecznictwo psychiatryczne oraz psychiatryczna opieka ambulatoryjna nie są przystosowane pod względem infrastruktury, wystarczających zasobów kadrowych, programowych i finansowych do realizowania zadań związanych z prowadzeniem terapii sprawców przestępstw skierowanych przeciwko wolności seksualnej, a leczenie takie wymaga stosowania kompleksowej terapii, obejmującej dwa elementy: farmakoterapię i psychoterapię. Sama farmakoterapia - rozmawiałem o tym z konsultantami psychiatrami - nie wystarczy, owszem, można człowieka poddać takiej terapii, wtedy nie będzie wykazywał tych tendencji, tych zaburzeń, ale jeżeli chociaż w minimalnym stopniu nie doprowadzimy do zrozumienia, na czym polega jego problem, na czym polega zło, które wyrządza, to ta farmakoterapia będzie działała tylko w tym okresie, kiedy będzie podawana i potem nic dobrego się z tym człowiekiem nie będzie działo w tej sferze, dlatego muszą być równolegle stosowane oba rodzaje terapii.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym podkreślić, że przedstawiony projekt nie stanowi rewolucji w funkcjonującym na gruncie naszego prawa systemie środków zabezpieczających w Kodeksie karnym, a jest próbą doprowadzenia do skuteczności realizacji postępowania terapeutycznego wobec sprawców najgroźniejszych przestępstw. Pozostajemy zatem w ramach instytucji, które doktryna, prawo karne dawno akceptują. Środek zabezpieczający to jest coś innego niż kara, ale wszystkie nowoczesne kodeksy karne oprócz klasycznych kar, które są odpłatą, którą pełnią inne jeszcze funkcje, zawiera środki ochronne o nazwie środki zabezpieczające. Lokujemy te przepisy, jeżeli chodzi o Kodeks karny, w tych środkach.

    W art. 93 Kodeksu karnego wprowadzono dodatkową przesłankę orzeczenia środka zabezpieczającego, to jest właśnie w tym projekcie, która będzie stanowiła podstawę umieszczenia sprawcy przestępstwa popełnionego w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych w zakładzie zamkniętym lub skierowania na leczenie ambulatoryjne. Przed orzeczeniem tego środka sąd zobowiązany będzie do wysłuchania lekarzy psychiatrów, lekarza seksuologa oraz psychologa. W tym projekcie również wyraźnie mówimy o seksuologach. Do tej pory opiniowanie seksuologiczne było takim piątym... Nie chcę powiedzieć tak mocno, ale jednak było lokowane w ramach ekspertyzy psychiatrycznej i pewnie z formalnego punktu widzenia to jest słuszne. Niemniej jednak trzeba wyraźnie powiedzieć, że w sprawach sprawców o zaburzeniach preferencji seksualnych element seksuologiczny musi być elementem opinii psychiatrycznej. Nie może być tak, że specjalista w zakresie seksuologii nie opiniuje takiego przypadku.

    W projektowanym art. 95a § 1 Kodeksu karnego doprecyzowano cel umieszczenia skazanego na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo skierowane przeciwko wolności seksualnej, popełnione w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych, w zakładzie zamkniętym albo skierowania go na leczenie ambulatoryjne. Celem tym jest przeprowadzenie terapii farmakologicznej i psychoterapii, czyli obu zmierzających do obniżenia jego popędu seksualnego. Terapia farmakologiczna nie będzie stosowana, jeżeli jej przeprowadzenie spowodowałoby poważne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia skazanego. Musi być on przebadany i jeśli będą przeciwwskazania lekarskie, to nie możemy narażać życia człowieka ani jego zdrowia.

    W dodanym do art. 95a § 1a przewidziano, że w przypadku sprawcy skazanego za wspomniane już przeze mnie zgwałcenie pedofilskie albo zgwałcenie kazirodcze umieszczenie w zakładzie zamkniętym lub skierowanie na leczenie ambulatoryjne będzie obligatoryjne, nie będzie po prostu innej możliwości. Potrzebę i sposób wykonywania środka zabezpieczającego, określonego w art. 95a § 1, sąd będzie ustalał, tak jak do tej pory, w okresie 6 miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary, ale w odniesieniu do tego środka obligatoryjnego sąd w tym terminie będzie ustalał jedynie sposób wykonania, a nie to, czy w ogóle będzie. Obecna praktyka wskazuje, że sądy zbyt rzadko sięgają do tej fakultatywnej możliwości, zdecydowanie zbyt rzadko. Tutaj sąd będzie miał obowiązek rozstrzygnięcia jedynie, jaki będzie sposób wykonania tego środka, a nie czy w ogóle go orzekać. Na mocy projektowanego art. 95a § 2a Kodeksu karnego w zależności od potrzeb indywidualnego sprawcy sąd będzie uprawniony do zarządzania zmiany sposobu wykonywania środka.

    Teraz ważna sprawa skuteczności tych środków, bo można powiedzieć, że cóż, leczenie ambulatoryjne to jest w zasadzie podobna sytuacja, jak obecnie, on będzie w warunkach wolnościowych, nie będzie kontrolowany. Otóż przewidujemy pewne przepisy zabezpieczające skuteczność. W przypadku uchylania się przez skazanego od leczenia ambulatoryjnego, w szczególności w sytuacji, kiedy nie stawi się on w wyznaczonym mu przez lekarzy czy też w orzeczeniu terminie stosowania tej terapii, zarządzenie o zmianie sposobu wykonywania środka zabezpieczającego będzie obligatoryjne, czyli efekt będzie taki, że jeśli nie będzie stosowane leczenie ambulatoryjne, to zostanie orzeczony zakład zamknięty, w którym będą leczone zaburzenia preferencji. Podkreślić należy, że wśród zaburzeń preferencji seksualnych występują zaburzenia, które ze swojej istoty łączą się z popełnianiem czynów zabronionych. Do tego typu zaburzeń należy między innymi pedofilia i raptofilia. W opinii seksuologów w przypadku uchylania się od leczenia osoba dotknięta zaburzeniami preferencji seksualnych tego typu stwarza zagrożenie, dlatego konieczne jest podjęcie wobec niej zdecydowanych działań. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że osoba z zaburzeniami preferencji seksualnych w postaci pedofilii narażona jest w szczególnym stopniu na występowanie dodatkowych bodźców zewnętrznych motywujących do popełnienia czynu zabronionego, a więc nawet jeżeli nie wykazuje ze swej strony żadnej aktywności, może z łatwością znaleźć się w sytuacji sprzyjającej popełnieniu przestępstwa. Bez właściwie prowadzonej terapii, dostosowanej do potrzeb konkretnej osoby, staje się ona - i tutaj posłużę się określeniem użytym w toku prac nad projektem przez krajowego konsultanta w dziedzinie seksuologii, pana profesora Zbigniewa Lwa Starowicza - w pewnym sensie, w cudzysłowie, chodzącą bombą zegarową. Zaproponowana przez nas pomoc takiej osobie jest po prostu niezbędna z uwagi na potrzebę ochrony potencjalnych ofiar.

    Wysoka Izbo! Projekt dokonuje zaostrzenia odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności skierowane przeciwko małoletnim poniżej piętnastego roku życia, jak również przeciwko członkom najbliższej rodziny. Konieczność dokonania zmian w tym zakresie wynika z potrzeby wzmocnienia prawnokarnej ochrony osób, których prawidłowy rozwój psychofizyczny może zostać zagrożony działaniami sprawców tego rodzaju przestępstw.

    Przewiduje się wprowadzenie dodatkowych typów kwalifikowanych przestępstwa zgwałcenia określonego w art. 197 § 3 Kodeksu karnego poprzez dodanie w tym przepisie przestępstwa zgwałcenia osoby małoletniej poniżej lat 15 i przestępstwa zgwałcenia wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego brata lub siostry, czyli zgwałcenie kazirodcze. Przestępstwa te zagrożone będą karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

    W ocenie projektodawców najpoważniejsze przestępstwa skierowane przeciwko wolności seksualnej, w tym przede wszystkim popełniane na szkodę małoletnich lub niepełnoletnich dzieci, powinny stanowić zbrodnię i taki jest cel tego przepisu prawnokarnego.

    W projekcie przewiduje się ponadto modyfikację ustawowego zagrożenia przestępstwa kazirodztwa, czyli art. 201 Kodeksu karnego, co wynika z konieczności zachowania wewnętrznej spójności, czyli proporcji pomiędzy poszczególnymi przepisami karnymi w ramach tego samego rozdziału.

    Przestępstwo kazirodztwa w typie podstawowym zagrożone będzie, według projektu, karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    Przewiduje się również wprowadzenie art. 202a Kodeksu karnego. Jest to nowy typ przestępstwa polegający na nawiązywaniu kontaktu z małoletnim poniżej piętnastu lat za pośrednictwem systemu teleinformacyjnego lub sieci telekomunikacyjnej, czyli najczęściej chodzi o molestowanie przez Internet i podejmowanie czynności zmierzających do spotkania z nim w celu popełnienia przestępstwa zgwałcenia lub pedofilii, produkowania bądź utrwalania treści pornograficznych z jego udziałem. Wprowadzenie tego nowego przepisu wynika również z potrzeby, bo mamy tego świadomość, widzimy to, są nawet akcje społeczne podejmowane przeciwko molestowaniu przez Internet, mamy świadomość, że to medium, to potężne, niezwykle pożyteczne i ważne medium jest wykorzystywane również w tym celu. Ale poza tą życiową, realną, państwową, społeczną potrzebą jest również kwestia zobowiązań międzynarodowych. Otóż powinniśmy realizować Konwencję Rady Europy z Lanzarote o ochronie dzieci przed seksualnym wykorzystywaniem i niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych. Ta konwencja była podpisana przez Polskę 25 października 2007 r. Wprowadza ona karalność zjawiska zwanego grooming, jeśli sprawca nie tylko zamierza popełnić czyn polegający na uczestniczeniu w czynnościach seksualnych z udziałem dziecka, ale też na produkowaniu materiałów pornograficznych z jego udziałem.

    Wszystkie powyższe znamiona zostały odzwierciedlone w projektowanym art. 202a Kodeksu karnego. Ten przepis został jednocześnie poszerzony o nieprzewidziany w konwencji czyn, a wprowadzony do obecnego projektu ustawy, polegający na dopuszczeniu się gwałtu wobec małoletniego poniżej 15 roku życia, chodzi o już wspomniany przeze mnie art. 197 § 3 pkt 2 Kodeksu karnego.

    Rozszerzenie w art. 202a katalogu czynów również o zbrodnię gwałtu na małoletnim poniżej 15 lat wynika z potrzeby zapewnienia możliwie szerokiej ochrony małoletnich przed tego typu zachowaniami już na wcześniejszym ich etapie, czyli zanim dojdzie do gwałtu. Molestowanie w celu zgwałcenia powinno podlegać surowszej karze, nie tylko konsekwencja, samo zgwałcenie.

    Dostosowanie polskiego prawa do wymogów konwencji jest podyktowane nie tylko jej planowaną ratyfikacją, ale przede wszystkim koniecznością zagwarantowania skutecznego zwalczania przestępstw seksualnego wykorzystywania małoletnich. Możliwe jest to dzięki odpowiedniej reakcji na pojawiające się zjawiska tego typu związane z wykorzystywaniem nowych technologii teleinformatycznych.

    Trzeba powiedzieć, że Policja również prowadzi swoje działania kontrolne i ten przepis jest potrzebny, bo dzisiaj nie ma normy. Można stwierdzać różne przypadki molestowania, ale brakuje normy, która wprowadzałaby za to odpowiedzialność karną.

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! W Kodeksie postępowania karnego wprowadzono zmiany mające na celu umożliwienie sądowi, a w postępowaniu przygotowawczym prokuratorowi, powołania z urzędu biegłego lekarza seksuologa - podkreślam, już to mówiłem, seksuologa - do udziału w wydaniu opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego w zakresie zaburzeń preferencji seksualnych. To jest projektowany art. 202 § 3 Kodeksu postępowania karnego. Pamiętam jako człowiek, który zetknął się z prawem po raz pierwszy na początku studiów w latach 80., że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ten temat ciągle wracał. W sprawach pedofilskich, w sprawach zgwałceń, przestępstw na tle zaburzeń seksualnych nie było opinii seksuologa i często nawet dochodziło do uchylania wyroku przez sąd drugiej instancji właśnie z tego powodu, że osoba była skazywana za takie przestępstwo, a w badaniu jej stanu zdrowia psychicznego nie uczestniczył żaden seksuolog. I temu ten przepis wreszcie ma zapobiec. W tego typu sprawach musi uczestniczyć seksuolog.

    Zmiana brzmienia art. 203 Kodeksu postępowania karnego związana jest jednocześnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2007 r., w którym trybunał stwierdził, że artykuł ten w zakresie, w jakim nie stwarza wystarczających gwarancji procesowych zapewniających sądową weryfikację zgłoszonej przez biegłych konieczności połączenia badania psychiatrycznego oskarżonego z obserwacją w zakładzie leczniczym, jest niezgodny z art. 41 ust. 1 w związku z art. 30, 31 ust. 3 oraz 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał stwierdził również, że art. 203 § 2 w związku z art. 203 § 3 Kodeksu postępowania karnego w zakresie, w jakim nie wskazuje maksymalnego czasu trwania obserwacji psychiatrycznej, jest również niezgodny z art. 41 ust. 1 w związku z art. 30, 31 ust. 3 i 2 konstytucji. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny w odniesieniu do regulacji art. 203 wskazał m.in., że jest to regulacja nieprecyzyjna, umożliwiająca sądom nadmierną ingerencję w sferę gwarantowanej przez konstytucję wolności osobistej. Zaskarżony przepis ograniczający korzystanie z tych praw konstytucyjnych dokonuje tego w sposób na tyle nieprecyzyjny, a zarazem arbitralny i szeroki, że narusza samą istotę konstytucyjnie chronionej wolności.

    Wykonując wyrok Trybunału Konstytucyjnego w zaskarżonym przepisie, w § 1 wprowadzono przesłankę zarządzenia obserwacji, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony popełnił przestępstwo, a w § 2 poprzez wskazanie na odpowiednie stosowanie art. 249 § 3 i 5 K.p.k. zobowiązano do przesłuchania oskarżonego przez sąd lub prokuratora w obecności obrońcy, jeżeli się stawi lub oskarżony sobie tego życzy, jak również umożliwiono udział obrońcy oskarżonego i prokuratora w posiedzeniu sądu w przedmiocie orzeczenia obserwacji sądowo-psychiatrycznej.

    W § 30 na 30 dni określono maksymalny termin obserwacji i umożliwiono przedłużenie tego terminu w danej sprawie łącznie do trzech miesięcy.

    W § 4 wprowadzono obowiązek niezwłocznego rozpoznania przez sąd zażalenia w przedmiocie obserwacji.

    Chciałbym powiedzieć tylko, że zasady dotyczące obserwacji zostały przyjęte przez Wysoką Izbę w uchwalonej niedawno ustawie. Było to przedłożenie senackie. Te zasady jeszcze nie weszły w życie, są rozpatrywane w Senacie, ale będą obowiązywać. Być może, jeżeli tamte przepisy zostaną opublikowane w Dzienniku Ustaw, zajdzie potrzeba wyeliminowania tego segmentu regulacji, bo co do zasady one się nie różnią, są to jedynie drobne różnice, w związku z czym my, jako strona rządowa, nie będziemy protestować.

    Uważamy, że ustawa w zakresie art. 203, czyli obserwacji, jeżeli chodzi o terminy i gwarancje, o czym mówił trybunał, jest dobrą ustawą i nie musimy wprowadzać tutaj jakichś dodatkowych zmian.

    Wysoki Sejmie! W Kodeksie karnym wykonawczym wprowadzono zmiany, projekt je przewiduje, które umożliwią prawidłowe i skuteczne postępowanie w stosunku do skazanych, wobec których orzeczony został środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zakładzie zamkniętym albo skierowania na leczenie ambulatoryjne w celu przeprowadzenia terapii farmakologicznej i psychoterapii zmierzającej do obniżenia popędu seksualnego.

    Dokonano modyfikacji art. 117 Kodeksu karnego wykonawczego polegającej na dodaniu określenia: substancji psychotropowych, co jest zgodne z terminologią przyjętą w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

    W projektowanym art. 200 § 3a Kodeksu karnego wykonawczego przewidziano, że środek zabezpieczający, związany z umieszczeniem sprawcy w zakładzie zamkniętym, o którym mowa w omawianym już przeze mnie art. 95a Kodeksu karnego, będzie wykonywany w zakładzie zorganizowanym jako zakład dysponujący warunkami wzmocnionego zabezpieczenia. To pojęcie z Kodeksu karnego wykonawczego. Chodzi tutaj o maksymalną ochronę, stąd ta potrzeba. Akty wykonawcze definiują szczegółowo, co oznacza ten poziom wzmocnionego zabezpieczenia. Natomiast środek zabezpieczający w postaci skierowania na leczenie ambulatoryjne wykonywany będzie w zakładzie ambulatoryjnym (projektowany art. 200 § 3b).

    W projektowanym art. 201 § 2a określono, i to ważne z organizacyjnego punktu widzenia, że utworzona przez ministra zdrowia jednostka organizacyjna właściwa w sprawach seksuologii sądowej będzie przedstawiała sądowi informację dotyczącą miejsca wykonywania orzeczonego środka zabezpieczającego. Odpis orzeczenia przesyła się wraz z poleceniem doprowadzenia sprawcy do właściwej jednostki Policji lub właściwego organu wojskowego oraz do kierownika wskazanego zakładu zamkniętego, z poleceniem przyjęcia do tego zakładu.

    Projekt przewiduje ponadto, że w przypadku skierowania sprawcy na leczenie ambulatoryjne odpis orzeczenia o zastosowaniu środka zabezpieczającego przesyła się właściwej jednostce Policji lub właściwemu organowi wojskowemu i kierownikowi zakładu ambulatoryjnego.

    To są przepisy, które zabezpieczają skuteczność leczenia ambulatoryjnego, jego realność. Obecnie Policja nie jest o orzeczeniu informowana. Informowany jest jedynie ten, kto ma skierowanie oraz zakład ambulatoryjny, a Policja nie sprawuje kontroli nad skutecznością leczenia.

    Zgodnie z projektowanym art. 201 § 2c, w przypadku uchylania się przez sprawcę od leczenia ambulatoryjnego, w szczególności w razie niestawienia się sprawcy w zakładzie ambulatoryjnym w wyznaczonym terminie, kierownik zakładu powinien niezwłocznie powiadomić o tym właściwą jednostkę Policji lub właściwy organ wojskowy. Na tym polega obowiązek zawiadomienia i odpowiedzialność kierownika zakładu ambulatoryjnego. Policja lub właściwy organ wojskowy ma obowiązek zatrzymać sprawcę i w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania przekazać do dyspozycji sądu. W ciągu 24 godzin od przekazania sprawcy do dyspozycji sądu podjęta zostanie decyzja w przedmiocie umieszczenia go w zakładzie zamkniętym. W przypadku stwierdzenia przez sąd, że sprawca uchyla się od leczenia, umieszczenie go w zakładzie zamkniętym jest obligatoryjne (projektowany art. 95a § 2 Kodeksu karnego).

    Oczywiście, mogą się zdarzyć sytuacje losowe: wypadek komunikacyjny, choroba, choroba osoby bliskiej. Jeżeli to niestawiennictwo nie będzie polegało na uchylaniu się, lecz będzie spowodowane przyczynami losowymi, to sąd nie wyda decyzji o umieszczeniu w zakładzie zamkniętym, ale jeżeli będą to przyczyny zależne od skazanego, to ma obowiązek zarządzenia zmiany sposobu wykonywania środka zabezpieczającego, czyli obowiązkowego leczenia.

    W nowo projektowanym art. 201 § 5 Kodeksu karnego wykonawczego przewidziano delegację dla ministra zdrowia do wydania, w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości, rozporządzenia określającego wykaz zakładów ambulatoryjnych przeznaczonych do wykonywania środków zabezpieczających określonych w art. 95a Kodeksu karnego oraz warunki wystąpienia do sądu o zmianę sposobu wykonywania tego środka.

    Ponadto w projektowanym 201 § 6 zawarto upoważnienie ustawowe, w myśl którego minister właściwy ds. zdrowia, w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości, określi w drodze rozporządzenia wykaz zakładów zamkniętych przeznaczonych do wykonywania środków zabezpieczających orzeczonych wobec skazanych za przestępstwa skierowane przeciwko wolności seksualnej, a także ich pojemność i warunki zabezpieczenia oraz warunki wystąpienia do sądu o zmianę sposobu wykonywania środka zabezpieczającego, mając na uwadze w szczególności poddanie sprawcy umieszczonego w zakładzie zamkniętym właściwemu leczeniu lub terapii, przeciwdziałanie zachowaniom sprawcy zagrażającym życiu i zdrowiu innych osób lub powodującym niszczenie przedmiotów znacznej wartości oraz zapobieżenie samowolnemu oddaleniu się sprawcy stwarzającego zagrożenie poza zakładem.

    W obecnie obowiązujących przepisach wykonawczych brak jest tego rodzaju uregulowań, co w praktyce może utrudniać skuteczną realizację orzeczonych środków zabezpieczających.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W ustawie o Policji wprowadzono również zmianę, rozszerzając katalog przestępstw, które mogą być objęte kontrolą operacyjną. Należy do nich m.in. przestępstwo seksualnego molestowania przez Internet, tzw. grooming, o którym mowa w projektowanym art. 202a Kodeksu karnego. Konieczność dokonania tej zmiany uzasadniona jest potrzebą zapewnienia funkcjonariuszom Policji możliwości podejmowania skutecznych działań w zakresie zwalczania tego typu przestępstw już na przedpolu, zanim dojdzie do gwałtu.

    W związku z koniecznością zachowania ciągłości postępowania w zakresie wykonywania obserwacji psychiatrycznej w art. 5 projektu przewidziano, że przepisy wykonawcze zachowują moc do dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tego przepisu, ale nie dłużej niż w ciągu 12 miesięcy. Przewiduje się, że ustawa powinna wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

    Wysoka Izbo! Mając na uwadze konieczność podjęcia zdecydowanych działań zmierzających do zaostrzenia odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności popełniane wobec osób poniżej 15 roku życia i członków najbliższej rodziny, jak również zwiększenia skuteczności działań podejmowanych wobec sprawców tego typu przestępstw, wnoszę o skierowanie projektu do dalszych prac legislacyjnych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Powrót Przebieg posiedzenia