6 kadencja, 4 posiedzenie, 1 dzień (18-12-2007)
2 punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2008 (druki nr 16 i 53).
Poseł Jan Łopata:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo Ministrowie! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Poselskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego zabrać głos w debacie nad zaprezentowanym przed chwilą sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2008, zawartym w druku nr 16.
Wysoka Izbo! Znane jest powiedzenie, że historia lubi się powtarzać. Jest tak, jak byśmy się przenieśli w tej dyskusji dwa lata wstecz: do budżetu roku 2006. Napięta sytuacja wokół Sejmu, groźba rozwiązania parlamentu przez pana prezydenta i sierota, jakim był wówczas omawiany budżet. Nikt nie chciał się przyznać do jego autorstwa. Kiedy dzisiaj słyszymy z otoczenia pana prezydenta te same analizy dotyczące konstytucyjnych terminów budżetowych, to trzeba powiedzieć, że ze względu na presję czasu nie ma możliwości autorskiego przeredagowania projektu budżetu. Poglądy głoszone - nawet przed chwilą -przez posłów z ugrupowania, które sprawowało przed paru miesiącami władzę, ugrupowania, które wniosło do Sejmu projekt budżetu na rok 2008, że to nie jest ich budżet, są scenami jak sprzed dwóch lat.
Wysoki Sejmie! My, posłowie klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego, uważamy, że podstawowy dokument, jakim jest budżet państwa, nie może być ciągle sierotą. W tym zakresie potrzeba normalności. Rząd, który obejmuje władzę i wytycza kierunki działań, prezentuje dokument, którego musi merytorycznie bronić. Trzeba więcej normalności, ale i więcej odpowiedzialności za państwo i za naszych obywateli.
Przed wyborami na tej sali odbywał się festiwal inicjatyw społecznych, inicjatyw, które - nie zapominajmy o tym - kosztują miliardy złotych. Jedna z nich: ulga na dzieci odliczana od podatku dochodowego od osób fizycznych, nie obejmuje wszystkich grup społecznych. Oznacza to, że dla równości konstytucyjnej i równości faktycznej trzeba uruchomić podobny mechanizm chociażby w odniesieniu do rolników.
Myślę, że nie do końca przemyślana i obliczona była również inicjatywa dotycząca zmniejszenia składki rentowej, składki zusowskiej, bo, po pierwsze, niewielkie jest, można by rzec: nieistotne, zmniejszenie obciążeń podatkowych pracodawców, a z tego powodu nie należy się spodziewać wzrostu zatrudnienia, po drugie, zmniejszenie obciążeń płacowych, choć procentowo istotne, kwotowo jest nieodczuwalne, a do budżetu, choćby z powodu tych dwóch inicjatyw, wpłynie mniej o ok. 16 mld zł. Warto również zauważyć inne regulacje ustawowe, które powodują, że w przyszłym roku, jak się szacuje, tzw. wydatki sztywne budżetu państwa będą sięgały blisko 74% ogółu wydatków.
Tyle tytułem wstępu. Chciałbym uświadomić, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy autorami i wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ten budżet, jak również za inne ustawy powstające w tej Izbie.
Jeśli chodzi o sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej, to trzeba zauważyć, że komisja pracowała przez ostatnie tygodnie bardzo intensywnie. Niemniej myślę, że presja czasu była zauważalna. Wielu ocenom, analizom można było poświęcić więcej czasu. Jednak przyjęcie sprawozdania zdecydowaną większością głosów - przypominam pani poseł z Prawa i Sprawiedliwości, że zdecydowaną większością głosów, bo 29 posłów głosowało za przyjęciem, a tylko 9 było przeciw i 1 się wstrzymał - świadczy o dobrej merytorycznej pracy komisji.
Do komisji zgłoszono ponad 200 poprawek. Komisja zaakceptowała pozytywnie jedynie kilka z nich, pozostałe nie uzyskały poparcia. Najistotniejszymi poprawkami, które zmniejszają i zmieniają budżety wielu instytucji, są poprawki nr 1, 2 i 3, które prowadzą w konsekwencji do zmniejszenia wydatków budżetu państwa o 3 389 359 tys. zł, jak również uwzględnienia wydatków związanych ze wzrostem wynagrodzeń dla nauczycieli w kwocie 1 850 000 tys. zł oraz zmniejszenia deficytu w kwocie 1 539 359 tys. zł do poziomu 27 090 mln zł, kwoty deficytu i tak ogromnej.
Nie zgadzam się z opiniami formułowanymi przez niektórych posłów, że nie jest to groźne dla gospodarki. Groźne dla gospodarki, dla państwa, jest swoiste rozpasanie instytucji centralnych. Planowane wzrosty wydatków w wielu z nich przekraczały 20-30%. I nie wynika to ze zmiany instytucjonalnej, ze zmiany funkcjonowania. Poprawki, o których wcześniej wspomniałem, ograniczają w wielu instytucjach tempo wzrostu wydatków. Obejmują wiele instytucji i wiele części budżetowych, jak również dotyczą różnych kwot, a mianowicie: kwoty 1500 mln zł w części 73 w rozdziale 75303: Zakład Ubezpieczeń Społecznych, łącznej kwoty 590 tys. zł w części 83: Rezerwy celowe - poprzez zmniejszenie wydatków w części 20 w rozdziale 50003: Gospodarka o 150 ml zł, jak również zmniejszenie następujących wydatków: Trybunał Konstytucyjny - 1 mln zł, Kancelaria Prezydenta - 8 mln zł, Kancelaria Sejmu - blisko 24 mln zł, Kancelaria Senatu - 2,5 mln zł, Państwowa Inspekcja Pracy - 27 900 tys. zł.
W tym miejscu chciałbym obiektywnie stwierdzić, że instytucja ta samodzielnie zadeklarowała zmniejszenie wydatków majątkowych na zakup i remont obiektów w kwocie 21 900 tys. zł. Z inicjatywy poselskiej zmniejszono również wydatki bieżące o kolejne 6 mln zł. Uwzględniając fakt, że Państwowa Inspekcja Pracy przyjęła od 1 lipca 2007 r. zadania związane z kontrolą legalności zatrudnienia, wykonywania innej pracy zarobkowej, w tym również przez cudzoziemców, i przejęła od urzędów państwowych ok. 230 pracowników, dla których musi prowadzić aplikacje inspektorskie, wydaje się, że funkcjonowanie tej inspekcji będzie utrudnione.
Łączna kwota zmniejszenia wydatków, jak zaznaczyłem, wynosi 3 389 359 tys. zł. 1850 mln zł przeznaczone jest na zwiększenie wydatków w części 82: Subwencje ogólne dla jednostek samorządu terytorialnego w części oświatowej subwencji ogólnej.
Zdajemy sobie sprawę, że mimo dużego wysiłku włożonego w poszukiwanie, w cudzysłowie oczywiście, pieniędzy na wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli efekt, który wcześniej wymieniłem, może nie zadowalać w pełni środowiska oświatowego. Zapewne również samorządowcy, wójtowie, burmistrzowie, starostowie, oczekują jednoznacznych rozstrzygnięć dotyczących finansowania oświaty. Jest wiele zaniedbań na płaszczyźnie rząd - samorząd. Wierzę głęboko, że sukcesywnie, zgodnie z exposé premiera Tuska, będziemy je usuwać.
Mówimy tutaj o oświacie i jej finansowaniu, ale wcale nie mniejsze zaniedbania dotyczą wysokości finansowania tzw. dróg samorządowych, w szczególności powiatowych, jak również innych zadań rządowych zleconych samorządom. Jeśli chcemy traktować samorząd po partnersku - a wierzę głęboko, że chcemy - nie zaś jak podejrzaną korporację, to musimy uwzględniać to w kolejnych budżetach.
Wysoka Izbo! Stosowne większości głosów pań i panów posłów uzyskały również poprawka nr 180 dotycząca wydatków oraz wniosek mniejszości nr 1 dotyczący dochodów. Poprawki te związane są z wydaniem rozporządzenia prezesa Rady Ministrów o dokonaniu przeniesień planowanych dochodów i wydatków budżetowych później niż ukazał się projekt budżetu. Stąd też stosowne poprawki porządkowe.
Pragnę wspomnieć jeszcze o dwóch poprawkach, do których klub Polskiego Stronnictwa Ludowego przywiązywał i przywiązuje dużą wagę. Pierwsza poprawka, nr 128, przedstawiona przez mojego kolegę klubowego pana posła Stanisława Kalembę dotyczy utworzenia rezerwy celowej w kwocie 200 mln zł pod nazwą ˝Realizacja wieloletniego programu zwalczania choroby Aujeszkyego na lata 2008-2013˝ na wydatki bieżące. Jest to o tyle ważne i zastanawiające, iż rząd Rzeczypospolitej, poprzedni rząd z inicjatywy ministra rolnictwa przyjął program zwalczania, ale w projekcie budżetu nie zabezpieczył stosownych kwot. Jest to temat dla rolników, dla hodowców, wreszcie dla eksportu tak ważny, że musimy znaleźć środki, by program zwalczania choroby Aujeszkyego wreszcie ruszył. Na tę okoliczność klub Polskiego Stronnictwa Ludowego przygotował stosowną poprawkę, za chwilę przekażę ją panu marszałkowi.
Przechodzę do poprawek, które przywracają należną pozycję strażactwa ochotniczego. Otóż w części 85: Budżety wojewodów zmniejszono wydatki o kwotę 28 674 tys. zł na ochotnicze straże pożarne, w tym dotacje o kwotę 12 761 tys. zł, a wydatki majątkowe o 16 003 tys. zł i przeniesiono je do części 42: Sprawy wewnętrzne. Chcę w tym miejscu podzielić się uwagą, że już na poziomie dyrektorów wydziałów finansowych urzędów wojewódzkich rodziła się wątpliwość, czy wojewodowie bez naruszenia prawa mogą przeznaczać dotacje dla stowarzyszeń, jakimi niewątpliwie są jednostki OSP. Dzięki tej poprawce przywrócimy przećwiczony przez lata szlak, drogę przekazywania środków i unikniemy ewentualnego naruszenia prawa. Chcę również zakomunikować - serdecznie dziękując za to paniom i panom posłom - że zyskała poparcie poprawka zwiększająca o 5 mln zł kwoty, o których wcześniej wspomniałem, z przeznaczeniem na zakup samochodów pożarniczych.
Wysoka Izbo! Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie głosował za przyjęciem tego niewątpliwie niedoskonałego, ale z przyczyn, o których wcześniej wspomniałem, niedającego się zdecydowanie poprawić budżetu państwa na rok 2008. Dziękuję za uwagę. Stosowną poprawkę, którą zapowiadałem, składam na ręce pana marszałka. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia