4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)
28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).
Poseł Aleksander Grad:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Chciałbym przypomnieć kilka zapowiedzi programowych wygłoszonych przez pana premiera, jak i ówczesnego ministra rolnictwa, które dotyczyły rolnictwa i wsi. Były to zapowiedzi programowe, które miały być zrealizowane w krótkim terminie. Po pierwsze, była zapowiedź stabilizacji rynków rolnych poprzez wdrożenie wzorowanych na Unii Europejskiej rozwiązań. Miało być kwotowanie produkcji rolnej, dopłaty bezpośrednie, i to przed wejściem do Unii Europejskiej. O tym mówiliście. Miało być zwiększenie opłacalności produkcji rolnej, poprawa warunków życia na wsi, rozwój infrastruktury, wsparcie dla przedsiębiorców i nowe miejsca pracy na wsi, udział rolników i grup producenckich w rynkach rolnych, solidne, sprawne przygotowanie się do przyjęcia środków unijnych itd.
Panie premierze, dlaczego żadnego z tych założeń nie udało się zrealizować? Właściwie kompletnie nic się nie udało zrealizować. Mamy dzisiaj rozregulowane wszystkie rynki, nietrafione są interwencje na rynku wieprzowiny i zboża. Skup zbóż w 2002 r. to był jeden wielki skandal. Na ostatnim posiedzeniu komisji rolnictwa usłyszeliśmy, że system interwencji skompromitował się, zbankrutował. Czy to mają być realizowane właśnie w taki sposób wzorce, które są stosowane w Unii Europejskiej? Obniżyły się dochody rolników, żyje im się coraz gorzej, gminy wiejskie cierpią na brak pieniędzy na infrastrukturę, a przedsiębiorcom dokręcono śrubę fiskalno-administracyjną, zwiększono ich koszty, nie ma miejsc pracy na terenach miast, a co dopiero na terenach wiejskich. Lokalne, regionalne rynki hurtowe są na skraju bankructwa. Miały być wsparciem dla rolników, a stały się ciężarem dla samej agencji restrukturyzacji i dla społeczności lokalnych.
Wszyscy na wsi w rolnictwie liczą na Unię Europejską. Rolnicy liczą na dopłaty bezpośrednie, przetwórcy na możliwości wsparcia finansowego, gminy wiejskie na środki na rozwój obszarów wiejskich. A jaki jest stan instytucji, które mają to realizować? Dlaczego marnotrawiło się w tych instytucjach tak duże środki, nie są gotowe programy sektorowe i dlaczego wyeliminowano samorządy lokalne z tych procesów?
Przebieg posiedzenia