4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)
28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).
Poseł Urszula Krupa:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Premierze! Mamy wielkie afery, ale te w służbie zdrowia, myślę, szczególnie są bulwersujące. Prasa donosi o zakupie przez pana rząd nigdzie nieprzebadanych szczepionek przeciwko ospie, które nigdzie nie były zarejestrowane, o nieprzebadanych lekach onkologicznych, o rejestrowaniu leków zagranicznych, a blokadzie rejestracji leków z naszych firm, co grozi ich upadkiem, o ogromnych łapówkach, które mają być brane przez pracowników ministerstwa (1,5 mld dolarów za jedno miejsce na liście leków refundowanych), o darowaniu jednocześnie ogromnych sum obcym koncernom w ramach dostosowania do Unii Europejskiej. To wszystko się dzieje w sytuacji, kiedy 1/4 Polaków nie wykupuje leków, a reszta dopłaca 70-80%, podczas gdy WHO twierdzi, że 40-procentowa dopłata świadczy o dostępności leków. To wszystko się dzieje wtedy, kiedy Polacy szukają już jedzenia na śmietnikach. Czy to według pana premiera może świadczyć o zaufaniu do pana rządu, o sukcesie? Czy mamy być żebrakami, czy mamy być królikami doświadczalnymi? Ktoś z pana niemieckich znajomych powiedział: Polacy nie muszą żyć z własności, mogą żyć z pracy. Chciałabym przypomnieć, że w Oświęcimiu istnieje taki napis: ˝Praca czyni wolnym˝. Ale Polacy nawet pracy nie mają; jedna połowa Polaków w wieku produkcyjnym nie ma pracy. Chciałam zapytać: Czy to jest sukces?
Drugie pytanie. Wczoraj było posiedzenie ˝okrągłego stołu˝ dotyczące służby zdrowia. Nowelizacja ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia już jest zapowiedziana, powrót do kas chorych; tak przynajmniej wiadomo do tej pory. No, niestety brakuje mi czasu. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia