4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień - Poseł Elżbieta Radziszewska

4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)


28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).


Poseł Elżbieta Radziszewska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Dzisiaj już możemy powiedzieć, że dwa lata dla służby zdrowia, dla ochrony zdrowia w Polsce zostały zmarnowane. Wprowadzenie Narodowego Funduszu Zdrowia okazało się tylko sposobem na przejęcie władzy nad ponad 30 mld zł, przy okazywanej prywacie, bucie, arogancji przez ludzi z szefostwa Ministerstwa Zdrowia. To wszystko okazało się priorytetem. Opisywane od kilku tygodni afery związane z lekami, kontraktami, łapówkami budzą wstręt i obrzydzenie. Co zamierza pan zrobić w końcu z ogromnymi długami placówek służby zdrowia? Jak pan rozwiąże problem braku pieniędzy na leczenie pacjentów i pensje dla pracowników szpitali, bo jak pan wie, pracownicy już wychodzą na ulicę, bo nie widzą żadnych perspektyw przed sobą? Ponad rok temu pana rząd obiecał leki za złotówkę. Nadal ich nie ma. Kiedy będą? Złotówka jest okrągła i okrągłe jest zero zamiast leków za złotówkę. Pana rząd zniszczył powstający dopiero system ratownictwa medycznego. Pacjenci umierają w karetkach pogotowia, zanim któryś oddział ich przyjmie, a helikoptery ze starości spadają z pacjentami na pokładzie. Kiedy poprawi się dostęp pacjentów do leczenia? Na razie jest dużo gorzej, a wokół jest jeden wielki chaos i zamieszanie, wielki chaos wokół Narodowego Funduszu Zdrowia, nadal brak prezesa, zamieszanie wokół Urzędu Rejestracji Leków, dezorganizacja całego systemu zdrowia. Dzisiaj cała ochrona zdrowia w Polsce już dogorywa. Gdyby nie ofiarna i odpowiedzialna praca pracowników służby zdrowia, a także wielka cierpliwość pacjentów, dzisiaj osiągnęlibyśmy dno. Co pan ma zamiar przez te dwa lata zrobić, by tę sytuację chociaż w minimalnym stopniu naprawić? Dziękuję. (Oklaski)


Powrót Przebieg posiedzenia