4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)
28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).
Poseł Józef Szczepańczyk:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Premierze! Zadłużenie zakładów opieki zdrowotnej jest dla miast, powiatów i województw finansową bombą z opóźnionym zapłonem. Już teraz możemy zobaczyć efekty tego narastającego zadłużenia: są to strajki personelu medycznego, zajmowanie przez wierzycieli majątku szpitali i przychodni. W związku z powyższym pytam: Dlaczego rząd mimo zobowiązania się w dokumencie przyjętym w ubiegłym roku: ˝Narodowa ochrona zdrowia˝ nie podjął żadnych kroków zmierzających do rozwiązania problemu długów w służbie zdrowia? Samorządy bez pomocy rządu, panie premierze, same sobie z tym problemem nie dadzą rady. Pytam: Dlaczego rząd nie podjął żadnych kroków zapobiegających dzikiej prywatyzacji w służbie zdrowia? Mamy tych przykładów aż nadto.
Jak pan, panie premierze, wytłumaczy dyrektorom placówek służby zdrowia, przychodni, ośrodków zdrowia, szpitali, że trzeba w tym roku ograniczać kontrakty zawierane z Narodowym Funduszem Zdrowia w sytuacji, kiedy Wysoka Izba zdecydowała się podnieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne o 0,25%? Dlaczego pan, panie premierze, nie wyegzekwował od ministra zdrowia sprzedaży dwóch luksusowych samochodów i zmusza pan tym samym pana ministra Sikorskiego do tego, aby przemierzał wielusetmetrowe odcinki pieszo, dlatego że, jak sam oznajmił, przyzwoitość nie pozwala mu podjeżdżać tam, gdzie widzi biedę? Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia