4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)
28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).
Poseł Grzegorz Górniak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Ustawa o regulacji rynku cukru powstała w 2001 r. Regulowała ona krajowy rynek cukru. Po wielu trudach została podpisana przez prezydenta. Obligowała ona rząd do utworzenia Krajowej Spółki Cukrowej ze wszystkich niesprywatyzowanych cukrowni w dniu wejścia w życie ustawy. Spółką, która nie była sprywatyzowana, była Śląska Spółka Cukrowa i na mocy ustawy miała wejść do krajowej spółki. Ale pański rząd robił wszystko, aby ją sprzedać - nowelizował tę ustawę, aż w końcu doprowadził do sprzedaży spółki ze stratą dla skarbu państwa w wysokości 64 mln, bo tak mówi raport NIK. Następne 28 mln to strata na sprzedaży Gniezna. A mówi się, że nie mamy pieniędzy na przykład na szpitale. W końcu powstaje Krajowa Spółka Cukrowa jako twór, na otarcie łez, z 28 cukrowni. Na jej czele staje nieudolny prezes, który zamiast konsolidować cukrownie w jeden duży koncern, robi wszystko, aby one upadły i można było je sprzedać. I tu na pomoc przychodzi rząd drugi raz, nowelizując tę ustawę, i rozregulowuje rynek cukru w kraju.
Panie premierze, mam pytanie: Czy w końcu powstanie działająca na zdrowych zasadach Krajowa Spółka Cukrowa, która będzie konkurowała na rynku europejskim i nie będziemy importerem cukru? Chyba że chcemy pozbawić polskich rolników możliwości uprawy buraka cukrowego. A wtedy limit przyznany Polsce przez Unię Europejską przejmą koncerny zagraniczne, które są na polskim rynku, i przeniosą produkcję do swojego kraju, bo im jest potrzebny tylko limit, a nie polski rolnik, o którym tak dużo się dzisiaj mówi. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia