4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień - Poseł Andrzej Lepper

4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)


28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).


Poseł Andrzej Lepper:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Czy kiedykolwiek od czasu, kiedy przejął pan władzę, ponownie przeczytał pan swoje exposé wygłoszone tu, przed Wysoką Izbą. Do dzisiaj z tego exposé nie zostało zrealizowane praktycznie nic.

    I dwa pytania konkretne. W końcu, panie premierze, czy pan powołał jakiś zespół specjalistów, ekonomistów od spraw finansów, którzy wyjaśnią nam, Wysokiej Izbie, społeczeństwu, co się dzieje z rezerwą rewaluacyjną i z rezerwą dewizową - czy te pieniądze są czy są one wirtualne, czy są tylko zapisane? Bo jeżeli ta rezerwa rewaluacyjna ma być na to, aby w razie skoku kursu walut wyrównać to, to czy wtedy Balcerowicz będzie również dodrukowywał pieniądze, tak jak mówi dzisiaj - że żeby sięgnąć po tę rezerwę, trzeba dodrukować? Jeżeli będzie można wtedy dodrukować, to dlaczego nie można dzisiaj? Czy wtedy sięgnie do kasy i weźmie te pieniądze, bo one faktycznie są? Co z rezerwą dewizową, 33,5 mld dolarów, które lokowane są przez Narodowy Bank Polski w bankach zachodnich na 1-2%, a w tym czasie rząd pański zwiększa zadłużenie kraju, biorąc kredyty na 10%, 15% i więcej? I czy pan w końcu wyjaśni, panie premierze, sprawę takiego stanu rzeczy, jaki jest dzisiaj, to znaczy to, że w 1989 r. zagraniczny dług Polski wynosił 48 mld dolarów, a dzisiaj 82? Co się stało z tymi pieniędzmi, na co one poszły? I wtedy majątek narodowy mieliśmy w rękach polskich, a dzisiaj 70% majątku narodowego sprzedano, 80% banków sprzedano. Kto ponosi winę za to? Czy pan się czuje współwinny tego wszystkiego i jak pan zamierza to wyjaśnić?

    (Poseł Ryszard Zbrzyzny: A co z Balcerowiczem?)

    Czy w końcu afera FOZZ zostanie wyjaśniona i czy minister Kurczuk zajmie się tą sprawą? Dlaczego pan Pineiro był przetrzymywany tyle czasu w areszcie za rządów, w których ministrem sprawiedliwości był pan Kaczyński, ten prawy i sprawiedliwy? Dlaczego go nie przesłuchiwał wtedy? On chciał być przesłuchany. To jest afera, proszę państwa, pierwsza w Polsce, która powinna być wyjaśniona, bo wszystkie ślady prowadzą do innych wszystkich afer...


Powrót Przebieg posiedzenia