4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień - Poseł Roman Giertych

4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)


28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).


Poseł Roman Giertych:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Premierze! Rok temu, przed referendum, obiecywał pan, że gdy będzie wynik negatywny, poda się pan do dymisji. Dwa miesiące przed referendum wycofał pan swoje oświadczenie. Przed referendum obiecywał pan, że wybory przyspieszone będą w czerwcu 2004 r. Dzisiaj pan się z tej deklaracji wycofał.

    Obiecywał pan dwa miesiące temu, że nie będzie zmian w rządzie. Wczoraj dokonał pan zmiany ministra finansów. Obiecywał pan w swoim exposé, że będą ceny minimalne na płody rolne. Obiecywał pan w programie wyborczym likwidację Senatu. Żadna z tych dwóch rzeczy nie została zrealizowana.

    Obiecywał pan likwidację agencji. Agencje się mnożą i nic w tej kwestii się nie dzieje. Obiecywał pan złamanie wszechpotęgi Narodowego Banku Polskiego. Pan prezes Balcerowicz kwitnie, nic w tej kwestii się nie dzieje.

    Jeszcze wiele rzeczy pan obiecywał. Szczególnie przed referendum obiecywał pan dość pieniędzy z Unii, gdy wiadomo, że będziemy płatnikiem netto. Obiecywał pan osłabienie, zmniejszenie bezrobocia, gdy wiadomo, że to bezrobocie wzrośnie po wejściu do Unii.

    Panie Premierze! Zaufanie to wiara w słowa człowieka. Pan dzisiaj zwrócił się o wotum zaufania. Jak pan sobie wyobraża to zaufanie, w sytuacji gdy jest szereg przykładów złamania przez pana słowa?

    Niech pan, panie premierze, odpowie, czy nie byłoby aktem miłosierdzia ze strony Sejmu, gdyby skończył dzisiaj agonię pańskiego rządu? Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)


Powrót Przebieg posiedzenia