4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień - Poseł Stanisław Dulias

4 kadencja, 50 posiedzenie, 3 dzień (13.06.2003)


28 punkt porządku dziennego:
Rozpatrzenie wniosku prezesa Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wotum zaufania Radzie Ministrów (druk nr 1672).


Poseł Stanisław Dulias:

    Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Dzisiejsza debata wywołana przez pana premiera stanowi okazję dla pana i jego rządu do przedstawienia własnego rachunku sumienia, ale również do zadumy i przemyśleń dla wszystkich, którym na sercu leżą sprawy naszej gospodarki i Polski. Dla lepszego zrozumienia dzisiejszego katastrofalnego stanu naszej gospodarki prosiłbym o odpowiedź na kilka podstawowych pytań. Dlaczego pan, i pańska ekipa, nie skorzystał z możliwości zmiany Rady Polityki Pieniężnej? Drugie. Czy zapoznał się pan z informacją, która została sporządzona przez pana kancelarię, a szczególnie z ostatnią rubryką mówiącą o efektach dotychczasowych działań rządu? Sądzę, że jest obiektywna. Delikatnie mówiąc, efekty są prawie żadne, co pan o tym sądzi? Czym kierował się pan, zmieniając stanowisko, przyjmując weto prezydenta w sprawie biopaliw? Decyzja w tej sprawie poważnie zaszkodziła polskiemu rolnictwu w efektach i w czasie. Czy uważa pan programy restrukturyzacyjne hutnictwa i górnictwa za szkodliwe dla Polski? Zniszczyliśmy już całe te przemysły i otoczenie wokół górnictwa. Nawiązuję do wczorajszego mojego oświadczenia, gdzie się odniosłem do wystąpienia ministra Piechoty, który zakpił sobie z tych przemysłów. Następne pytania. Czy prawdą jest, że zniszczona została polska gospodarka i że nikt nie został za to rozliczony? Czy prawdą jest, że odebrano społeczeństwu niezbywalną wartość narodową - pracę ludzką i godność człowieka? Że bezrobocie osiągnęło katastrofalną wielkość i po wejściu Polski do Unii musi się jeszcze zwiększyć? Że w myśl postanowień traktatu nastąpi dalsza likwidacja przemysłu i rolnictwa? Że nikt wspaniałomyślnie, bez własnego interesu, nie będzie finansować Polski? Czy prawdą jest, że dzisiejszy stan to potęgujące się protesty społeczne, że nasze warunki nie są partnerskie i nie dają nam szans zbliżenia? Jeśli chodzi o odpowiedzi na te i inne pytania, zapytuję, czy to pańskie decyzje i pana rządu, czy też decyzje są pana Balcerowicza, prezydenta Kwaśniewskiego czy też Verheugena, czy też panów... lub innego rejonu świata?


Powrót Przebieg posiedzenia